Sport.pl

Solorz demontuje stadion. Duży problem dla Wrocławia

Wojciech Szymański
30.03.2012 , aktualizacja: 30.03.2012 23:17
A A A Drukuj
Zygmunt Solorz i Rafał Dutkiewicz

Zygmunt Solorz i Rafał Dutkiewicz (Fot. Krzysztof Gutkowski / Agencja Gazeta)

Zygmunt Solorz nie lubi piłki nożnej, ale kiwanie idzie mu bardzo dobrze. Ćwiczy je na Wrocławiu. Jego drybling prowadzi do tego, żebyśmy mieli pusty stadion za miliony i trzeciorzędny zespół piłkarski
Wymiana oświadczeń miasta i przedstawicieli Solorza, w których wzajemnie obarczają się winą za pat w rozmowach o finansowaniu klubu, jest kuriozalna. Tak nie rozmawiają poważni partnerzy. Mimo zapewnień ludzi Solorza o ich dobrej woli trudno wierzyć w to, że rzeczywiście da on pieniądze na Śląsk. A bez nich sportowa przyszłość klubu stoi pod wielkim znakiem zapytania. Jeśli dojdzie do ostatecznego rozstania miasta z Solorzem, a na to się zanosi, to stawia w niezwykle trudnej sytuacji prezydenta Rafała Dutkiewicza.

Kilka lat temu miasto zdecydowało się zaangażować publiczne pieniądze w prywatny klub sportowy. Jego finansowa obecność w tym przedsięwzięciu miała być dla potencjalnych biznesowych partnerów gwarantem stabilności interesu. Miasto wysyłało tym samym sygnał, że szczególnie mu zależy na tym, by Śląsk był nie tylko sportową, ale i promocyjną wizytówką Wrocławia.

Te działania nierozerwalnie związane były z budową nowego Stadionu Miejskiego. Władze podkreślały, że nie jest to inwestycja tylko na Euro, ale ma w przyszłości służyć Śląskowi. Pieniądze włożone w klub miały zwrócić się dzięki kompletom publiczności na stadionie, kibicującej drużynie aspirującej nie tylko do sukcesów w krajowej, ale i europejskiej piłce.

Istotnym elementem tej układanki stał się Zygmunt Solorz, który został współwłaścicielem Śląska. Miał stopniowo przejąć klub w całości. Tak, aby miasto mogło z czasem zupełnie wycofać się z finansowania go. Na nowym stadionie miał grać prężny i bogaty klub prywatnego właściciela.

Tylko Solorz od początku kiwał władze miasta. Wycofał się z budowy galerii handlowej, która miała zarabiać na działalność Śląska. Zostawił dziurę w ziemi, z której kpią wrocławianie. Teraz stawia warunki wobec wcześniejszej umowy o przekazaniu obiecanych 12 milionów. Gdyby mu naprawdę zależało, zrobiłby to bez zbędnych komplikacji.

Całą postawę jednego z najbogatszych Polaków wobec klubu, w którym ma większościowe udziały, najlepiej obrazuje to, że na maślickiej arenie nie wykupił loży dla siebie. To tak jakby mieć wyścigowego konia, ale nie chodzić na wyścigi.

Dla Solorza zostawienie wrocławskiego klubu to nie jest wielki problem. Dla władz Wrocławia ogromny. Teraz mogą zostać same z całym tym pasztetem. Byłaby to sytuacja arcytrudna. Miasta nie stać na wykupienie udziałów Solorza i przejęcie Śląska. Nie może też w nieskończoność pompować w klub budżetowych pieniędzy. A co najistotniejsze - nie może też spokojnie mówić o przyszłości zbudowanego na Maślicach za miliony złotych stadionu. Przy pustej klubowej kasie sukcesów sportowych nie będzie. Kiepskich piłkarzy nie przyjdzie tam oglądać pies z kulawą nogą.

Zygmunt Solorz demontuje jedno z najistotniejszych miejskich przedsięwzięć. Okazuje się partnerem - delikatnie mówiąc - kapryśnym. Zwodzi Rafała Dutkiewicza. A prezydent od dawna firmuje współpracę z nim i gwarantuje jej powodzenie. Mimo szeregu niepokojących dla opinii publicznej sygnałów.

Piszę te słowa bez żadnej satysfakcji. Przyszłość stadionu to zbyt poważna sprawa. Kiwając Dutkiewicza i jego ludzi, Solorz gra na nosie nam wszystkim, całemu Wrocławiowi. Jeżeli w mieście nie będzie solidnej drużyny piłkarskiej, to na cholerę mu stadion? Na same mistrzostwa Europy to za duży zbytek. Po fiasku interesu ze Zbigniewem Drzymałą wali się konstrukcja z Solorzem. Czy jest ona do uratowania? Stawiam dolary przeciw orzechom, że nie. Czy Dutkiewicz ma asa w rękawie i za trzecim razem znajdzie solidnego partnera dla Śląska? Wątpię, ale życzę powodzenia i jemu, i Śląskowi.

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (2)
Zaloguj się
  • Gość: wako

    Oceniono 2 razy 0

    Ha ha ha, czyli nadal będzie Mały Śląsk :)
    Dobrej piłki we Wrocławiu nigdy nie było i nigdy nie będzie - proste. Kosz, żużel - oczywiście, że tak.

  • Gość: zzz

    Oceniono 4 razy -2

    Co za tendencyjny tekst jakiegoś ekonomicznego głąba.
    Sprawa jest naprawdę prosta - nie ma galerii nie ma sianka. Kropka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

  • Ekstraklasa 2014/15

    lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
    1 Lech Poznań 37 43 (54) 67-33 19 13 5
    2 Legia Warszawa 37 42 (56) 64-33 21 7 9
    3 Jagiellonia Białystok 37 41 (49) 59-44 19 8 10
    4 Śląsk Wrocław 37 35 (46) 50-43 15 13 9
    5 Lechia Gdańsk 37 29 (47) 45-47 13 10 14
    6 Wisła Kraków 37 28 (43) 56-48 12 13 12
    7 Górnik Zabrze 37 26 (43) 50-60 12 11 14
    8 Pogoń Szczecin 37 22 (41) 45-52 11 9 17
    9 Cracovia Kraków 37 36 (37) 50-44 15 9 13
    10 Ruch Chorzów 37 30 (33) 44-46 12 10 15
    11 Korona Kielce 37 28 (39) 44-55 12 11 14
    12 Piast Gliwice 37 28 (39) 50-56 13 8 16
    13 Podbeskidzie 37 27 (39) 47-60 12 10 15
    14 Górnik Łęczna 37 27 (34) 39-46 11 11 15
    15 Zawisza Bydgoszcz 37 24 (29) 45-63 10 8 19
    16 GKS Bełchatów 37 21 (31) 35-60 9 9 19

    • Grupa mistrzowska
    • Grupa spadkowa
  • I liga 2014/15

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 Zagłębie Lubin 34 77 57-20 23 8 3
    2 Termalica Bruk-Bet 34 73 60-26 22 7 5
    3 Wisła Płock 34 69 50-25 20 9 5
    4 Olimpia Grudziądz 34 53 46-37 15 8 11
    5 Chojniczanka 34 50 50-37 13 11 10
    6 Dolcan Ząbki 34 50 43-39 12 14 8
    7 Stomil Olsztyn 34 49 47-47 12 13 9
    8 GKS Katowice 34 48 44-41 14 6 14
    9 Wigry Suwałki 34 47 36-37 12 11 11
    10 Arka Gdynia 34 43 38-39 10 13 11
    11 Chrobry Głogów 34 41 41-45 10 11 13
    12 Miedź Legnica 34 40 44-45 11 7 16
    13 Bytovia Bytów 34 40 39-45 10 10 14
    14 Sandecja Nowy Sącz 34 35 40-55 9 8 17
    15 Pogoń Siedlce 34 30 34-53 7 9 18
    16 GKS Tychy 34 28 31-56 6 10 18
    17 Widzew Łódź 34 22 25-58 4 10 20
    18 Flota Świnoujście 34 36 26-43 9 9 16

    • Awans
    • Baraż o I ligę
    • Spadek
  • Tauron Basket Liga 2014/15

    lp. Drużyna M Pkt Bilans Zw. Por.
    1 PGE Turów Zgorzelec 30 53 2759:2461 23 7
    2 Stelmet Zielona Góra 30 53 2349:2122 23 7
    3 AZS Koszalin 30 52 2526:2256 22 8
    4 Rosa Radom 30 51 2386:2134 21 9
    5 WKS Śląsk Wrocław 30 51 2458:2288 21 9
    6 Energa Czarni Słupsk 30 51 2354:2228 21 9
    7 Asseco Gdynia 30 46 2295:2282 16 14
    8 Trefl Sopot 30 44 2455:2435 14 16
    9 Polski Cukier Toruń 30 44 2428:2317 14 16
    10 Polfarmex Kutno 30 43 2287:2364 13 17
    11 MKS Dąbrowa Górnicza 30 40 2456:2585 10 20
    12 Anwil Włocławek 30 40 2253:2440 10 20
    13 King Wilki Morskie Szczecin 30 39 2389:2588 9 21
    14 Wikana Start Lublin 30 39 2300:2536 9 21
    15 Polpharma Starogard Gd. 30 37 2441:2767 7 23
    16 Jezioro Tarnobrzeg 30 37 2394:2727 7 23

    • Awans do play-off
  • Orlen Liga 2014/15

    lp. Drużyna Pkt. Sety Zw. Por.
    1 KPS Chemik Police 60 65:12 21 1
    2 PGE Atom Trefl Sopot 55 59:21 19 3
    3 Polski Cukier Muszynianka Muszyna 50 55:28 17 5
    4 Impel Wrocław 48 53:30 16 6
    5 BKS Aluprof Bielsko-Biała 40 49:40 13 9
    6 Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza 38 47:38 13 9
    7 Beef Master Budowlani Łódź 32 46:47 11 11
    8 SK bank Legionovia Legionowo 22 34:51 6 16
    9 AZS WSBiP KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 22 28:48 7 15
    10 KS Developres Rzeszów 15 24:54 5 17
    11 PGNiG Nafta Piła 10 18:59 3 19
    12 KS Pałac Bydgoszcz 4 15:65 1 21

    • Awans do play off