Sport.pl

Borussia Dortmund zagra we Wrocławiu ze Śląskiem bez kilku swoich gwiazdorów

Borussia Dortmund zagra we Wrocławiu ze Śląskiem bez kilku wielkich gwiazd. Mistrzowie świata Mats Hummels i Roman Weidenfeller mają jeszcze urlopy, a Marco Reus po kontuzji trenuje indywidualnie
Towarzyski mecz Śląska z Borussią Dortmund zostanie rozegrany w środę na Stadionie Miejskim we Wrocławiu. W zasadzie jest już przesądzone, że niemiecki zespół przyjedzie do Wrocławia bez kilku kluczowych graczy.

W środowym sparingu na pewno zabraknie dwóch aktualnych mistrzów świata reprezentacji Niemiec: stopera Matsa Hummelsa i bramkarza Romana Weidenfellera. Obaj po mistrzostwach świata mają wolne i w klubie powinni pojawić się dopiero 10 sierpnia. Informacje tę podał niedawno świetnie poinformowany w kwestiach sportowych niemiecki dziennik "Bild".

Na razie indywidualnie cykl treningowy ma napastnik Marco Reus. Zawodnik tuż przed mistrzostwami świata w Brazylii w meczu towarzyskim przeciwko Armenii naderwał więzadła lewej kostki. Po okresie rehabilitacji lekko trenuje, ale o grze na razie nie ma mowy. Poza tym "Bild" napisał, że Marco Reus odmówił przedłużenia kontraktu z Borussią. Obecna umowa obowiązuje co prawda do końca sezonu 2016/17, ale zawodnik ma w kontrakcie klauzulę odejścia opiewającą na 35 mln euro.

Treningowe zaległości nadrabia też świetny pomocnik Ilkay Gundogan, który od prawie roku zmaga się z urazem pleców.

We Wrocławiu nie zagrają mistrzowie świata Hummels i Weidenfeller (był rezerwowym na Mundialu), ale za to pojawią się inni piłkarze Borussii, którzy byli w kadrze reprezentacji Niemiec podczas mistrzostw świata: Kevin Grosskreutz, Erik Durm oraz nowy zawodnik Borussii Matthias Ginter. Oni mieli nieco krótsze wakacje niż Hummels i Weidenfeller. Grosskreutz oraz Durm do treningów wracają w poniedziałek, dwa dni przed meczem ze Śląskiem. Natomiast Ginter zrezygnował z 10 dni urlopu i trenuje z drużyną już od tygodnia.

- Nigdy nie mieliśmy takich przygotowań do nowego sezonu jak w tym roku - tak sytuację kadrową Borussii określił trener Jürgen Klopp. - Oczywiście, idealnie byłoby, gdybym do dyspozycji miał wszystkich zawodników i przez pełne siedem tygodni mógł pracować z całą kadrą. Sytuacja jest jednak taka, że przygotowujemy się do nowego sezonu krok po kroku - zaznacza Klopp i dodaje: - Za trzy tygodnie rozpoczyna się nowy sezon. Wówczas do gry będziemy potrzebowali stale 15-16 zawodników.

Natomiast jest szansa, że we Wrocławiu pierwszy raz po ponadpółrocznej przerwie zagra Jakub Błaszczykowski. Polak pod koniec stycznia zerwał więzadło krzyżowe w prawym kolanie, ale już trenuje. Oczywiście przyjedzie inny reprezentant Polski Łukasz Piszczek, a także nowi gracze zespołu: król strzelców ligi włoskiej Ciro Immobile, reprezentant Kolumbii Adrian Ramos, czy napastnik z Korei Południowej Ji Dong-Wong.

Podopieczni Jürgena Kloppa na razie przygotowują się do rozgrywek na dziewięciodniowym obozie w szwajcarskim Bad Ragaz. Drużyna Borussii na spotkanie ze Śląskiem przyleci bezpośrednio ze zgrupowania w Szwajcarii. Wizyta niemieckiej drużyna Jürgena Kloppa w stolicy Dolnego Śląska będzie ekspresowa. Borussia do Wrocławia przyjedzie pięć godzin przed meczem i odleci do Niemiec zaraz po meczu. Niemcy nie rezerwowali nawet żadnego hotelu.

Nie odbędzie się też żadna konferencja z udziałem trenera Kloppa. Z dziennikarzami przed meczem spotka się jedynie dyrektor sportowy Borussii Hans-Joachim Watzke.

Wszystko przez bardzo napięty terminarz spotkań. W ciągu 10 dni Borussia rozegra aż cztery mecze. Cztery dni po starciu ze Śląskiem dortmundczycy zagrają sparing z Liverpoolem na Anfield Road. Natomiast 13 sierpnia Borussia zmierzy się z Bayernem Monachium w meczu o Superpucharu Niemiec. Trzy dni później ekipa Piszczka i Błaszczykowskiego rozpoczyna rywalizację w Pucharze Niemiec - zmierzy się z zespołem Stuttgart Kickers. Ligowy sezon Borussia zainauguruje 23 sierpnia spotkaniem u siebie z Bayerem Leverkusen.

Dortmundczycy mają za sobą już cztery mecze kontrolne. Wygrali: 4:1 z Hessen Kassel, 4:3 z 1. FC Heidenheim i 5:1 z Rot-Weiss Essen oraz zremisowali 1:1 Vfl Osnabruck. Dziś grają z Chievo Werona, a w niedzielę ze szwajcarskim FC Rapperswil.

Sparing Śląska z Borussią odbędzie się na Stadionie Miejskim we Wrocławiu 6 sierpnia o godz. 17. Bilety na ten mecz można kupić na platformach slaskbvb.booclik.com, ebilet.pl oraz w kasach stadionu przy ul. Oporowskiej. Bilety kosztują od 39 do 159 zł.

Więcej o:
Komentarze (5)
Borussia Dortmund zagra we Wrocławiu ze Śląskiem bez kilku swoich gwiazdorów
Zaloguj się
  • notozobaczymy

    Oceniono 10 razy 10

    Znowu masa literówek ("inn", "Hummel") - nikt tego nie czyta?

  • horacy29

    Oceniono 8 razy 8

    Nie ma takiej drużyny jak Stuttgart Kickers, zmierzą się ze Stuttgarter Kickers, taka drobna poprawka.

  • zapytajnikowski

    Oceniono 7 razy 5

    Masa literówek? Dzień powszedni tutejszych redaktorów po zawodówkach. Poza tym, żeby się tu dostać, potrzeba mieć zaliczony test na dysortografię, do tego tęczowy szalik Legii Tęczy Warszawa i stałego chłopaka/męża. Jedyny wyjątek jest taki, że gdyby aplikant udowodnił, że jest kobietą, wtedy wystarczy tylko dysortografia. Moja teoria jest taka, jak piszą o Śląsku to mają tak tęczowo w oczach, że żadne błędy im nie przeszkadzają.

  • mistrzunio_swiata

    Oceniono 5 razy 1

    Polski klub zagra ze śląskim. Liczę na 4:0

  • ergosumek

    Oceniono 22 razy -2

    Po co komu taki mecz?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX