Sport.pl

Żużlowa PGE Ekstraliga: Remis KS Toruń w starciu z Betardem Spartą

Żużlowcy Betardu Sparty rozpoczęli sezon od remisu 45:45 na wyjeździ z KS Toruń. A byli tak blisko wygranej.
W meczu z Betardem Spartą faworytami byli miejscowi - niewiele jednak brakowało, by faworyzowani torunianie przegrali. Przed biegami nominowanymi Betard prowadził 42:36. Ale w 14. wyścigu gospodarze wygrali 5:1, a o remisie zadecydował ostatni wyścig, w którym Michael Jepsen Jensen prowadził, ale pozwolił wyprzedzić się Chrisowi Holderowi. Skończyło się na 4:2 dla Torunia, a cały mecz zakończył się remisem 45:45.

Torunianie mieli w całym meczu sporo problemów - startowali bez Adriana Miedzińskiego, a w połowie meczu kontuzji doznał świetny w niedzielę Paweł Przedpełski. I to Betard prowadził praktycznie przez cały mecz. Świetnie spisywał się Jensen oraz Woffinden, który jednak w ostatnim biegu upadł i został wykluczony. Kraksa wyglądała bardzo poważniej, ale na szczęście Anglikowi nie stało się nic poważnego.

KS Toruń - Betard Sparta 45:45

KS Toruń: Łaguta 8 (w, 2, 2, 2, 2), Krzyżanowski 0 (0), Holder 11 (2, 1, 3, 2, 3), Gomólski 3 (1, 0, 2, 0), Doyle 11 (2, d, 3, 2, 3, 1), Fajfer (1, 0, 2, 0, 0), Przedpełski 9 (3, 3, 3, w)

Betard: Woffinden 11 (3, 3, 2, 3, w), Milik 7 (2, 2, 1, 1, 1), Jędrzejak 5 (0, 1, 1, 3, 0), Jensen 14 (3, 3, 3, 3, 2), Janowski 3 (1, 1, 0, 1), Drabik 3 (2, 0, 1), Gała 2 (1, 0, 1)

Więcej o: