Sport.pl

Pływaczka Alicja Tchórz dostała 200 złotych za wygraną. "Przelała się we mnie czara goryczy"

- Kiedy po zawodach otworzyłam kopertę i zobaczyłam te 200 złotych, było mi wstyd. Wtedy przelała się we mnie czara goryczy, dlatego napisałam o tym na Facebooku. Potraktowałam go jako psychoanalityka - mówi Alicja Tchórz, jedna z najlepszych polskich pływaczek.
Pływaczka Juvenii Wrocław Alicja Tchórz za wygranie Polskiej Ligi Pływackiej w Ciechanowie zarobiła 200 złotych. A 20-osobowa drużyna dolnośląskiego Okręgowego Związku Pływackiego dostała 1500 zł do podziału. Zawody w piątek i sobotę zorganizował Polski Związek Pływacki.

Zawodniczkę oburzyła wysokość nagród i chwilę po zakończeniu imprezy napisała o tym na swoim profilu na Facebooku.

Wielka żenada!

"Zwycięstwo w "maratonie" pływackim 200 zł - pozdro - brawa dla PZP. (...) Na podsumowanie nasuwa mi się tylko jedno słowo: ŻENADA! Zawodnicy rywalizowali w 3 blokach (1 w piątek , 2 i 3 w sobotę). Zdobywali punkty dla swoich okręgów, walcząc o miano tego najlepszego. W każdym starcie dostarczając niezwykłych emocji oraz dając z siebie 150 proc. Szkoda , że nie zauważał tego komentator zawodów, który traktował zawodników anonimowo. I jeszcze te poniżające nagrody!!! (...)

Jasne, zaraz mi ktoś powie, że nie pływa się dla pieniędzy. Trenuję 16 lat, podporządkowuję całe swoje życie wstawaniu o 5 rano, treningom 12 razy w tygodniu. I za poświęcenie całego piątku (wyjazd o 6 rano) oraz soboty (powrót mam nadzieję koło 2 w nocy) otrzymuję 200 zł!!! Łatwo można policzyć: 200 zł : 44 h = 4,5 zł/h, przy najniższej krajowej 7 zł.

Następnym razem poroznoszę ulotki" - zakończyła na FB pływaczka.

Hejterzy Olgi Tokarczuk. Odwiedziliśmy ich, co mieli do powiedzenia "na żywo"?
Hejt na Oldze Tokarczuk w sieci. Odwiedziliśmy hejterów, co mieli do powiedzenia

Facebook jako psychoanalityk

Emocjonalny wpis Alicji Tchórz błyskawicznie odnotował nasz portal sport.pl. Tekst wywołał ożywioną dyskusję tysięcy internautów, tematem zainteresowały się inne media.

- Potraktowałam Facebooka jako psychoanalityka i od razu zrobiło mi się lepiej - mówi Alicja Tchórz, dzień po wpisie na FB. - Kiedy po zawodach otworzyłam kopertę i zobaczyłam te 200 złotych, było mi wstyd. Nie wytrzymałam już, przelała się we mnie czara goryczy. Nie jestem materialistką, ale to śmieszna kwota za wygranie ciężkich, ogólnopolskich zawodów. Nie atakuję nikogo personalnie, chodzi mi przede wszystkim o to, abyśmy zaczęli się szanować i szanować swoją pracę. Cieszę się, że robię to, co kocham, bo pływanie jest moją największa pasją, ale muszę też myśleć o przyszłości, tak, aby kiedyś nie wylądować pod mostem - zaznacza pływaczka.

Alicja Tchórz podkreśla, że je emocjonalny wpis nie dotyczy tylko tych jednych zawodów w Ciechanowie. Mówi, że problem jest głębszy i dotyczy całokształtu pływania, jako dyscypliny, w której mamy kilku światowej klasy zawodników, zdobywających medale na najważniejszych imprezach świata. Po wpisie otrzymała mnóstwo słów wsparcia od pływaków, pływaczek oraz wielu nieznanych osób. Oczywiście znaleźli się i tacy, którzy ją "hejtowali", ale Tchórz nie przejmuje się tym.

Pływaczka ma 23 lata i zaznacza, iż przez wiele lat bardzo ciężko trenuje, aby reprezentować Polskę. Jak wygląda jest przeciętny dzień?

Grzeją ławę, siedzą na trybunach. Co dziś robią gwiazdy Śląska Wrocław
Co dziś robią gwiazdy Śląska Wrocław

Całe życie w wodzie

- Wstaję kwadrans po godzinie 5 - opowiada sportsmenka. - Dobrze, że mam blisko na basen AWF-u Wrocław i o 6 rano wskakuję już do wody. Trenuję do 8 rano i wtedy przepływam sześć-siedem kilometrów. Potem szybko, najczęściej z mokrymi włosami, jadę przez całe miasto na Uniwersytet Ekonomiczny, gdzie studiuję. Około godz. 15 po zajęciach w samochodzie jem z pudełka zimny obiad, który dzień wcześniej sama sobie przygotowałam. Dlaczego zimny? No bo niby, gdzie mam go podgrzać, w samochodzie? Od 16 przez godzinę jestem na siłowni, a potem przez kolejne dwie godziny pływam w basenie. Znów sześć-siedem kilometrów. Kończę o 19, wracam do domu i zaczynam się uczyć. I tak przez 16 lat - zauważa pływaczka.

Podczas rozmowy Tchórz kilka razy podkreśla, że nie chce nikogo atakować i krytykować personalnie. Dodaje jednak, że zarówno związek pływacki, jak i poszczególne kluby powinny zacząć szukać sponsorów, aby ułatwić sportowcom uprawianie tej ciężkiej dyscypliny.

Odzew po wpisie!

- Reprezentujemy Polskę podczas igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata, a niekiedy musimy się martwić, czy będziemy mieli za co trenować? Mnie wciąż finansowo pomagają rodzice - dodaje pływaczka.

Z czego utrzymuje się wielokrotna mistrzyni Polski, uczestniczka igrzysk olimpijskich i mistrzostw świata w pływaniu? Alicja Tchórz ma stypendium ufundowane przez Dolnośląski Urząd Marszałkowski - około 900 zł brutto miesięcznie i stypendium z miasta Wrocławia - około 150 zł brutto miesięcznie. Poza tym pływaczka bardzo dobrze się uczy i w trakcie studiów otrzymywała od 800 do 1000 zł stypendium uczelnianego.

W sierpniu tego roku polska sztafeta pływaczek 4x100 metrów stylem grzbietowym uzyskała kwalifikacje olimpijskie i dzięki temu Tchórz powinna dostawać z Ministerstwa Sportu stypendium olimpijskie, w tym przypadku 50 procent najniższej średniej krajowej - około 1150 zł brutto.

- Na razie nie dostałam nic. Czekam i mam nadzieję, iż otrzymam całość z wyrównaniem, licząc od sierpnia - mówi pływaczka.

Wpis na FB wywołał nie tylko dyskusję internautów, ale i zainteresowanie potencjalnych sponsorów, którzy chcą pomóc zawodniczce.

- Tyle lat pływałam i wokół mnie była raczej cisza. A tu jeden wpis i od razu burza, spore zainteresowanie. Dostałam kilka propozycji od sponsorów, którzy chcą mi pomóc w uprawianiu pływania. Jestem otwarta na współpracę, wierzę, że w ciągu kilkunastu dni zapadną jakieś konkretne decyzje - kończy Alicja Tchórz.

ALICJA TCHÓRZ

Ma 23 lata. Pochodzi z Kalisza, reprezentuje klub MKS Juvenia Wrocław. Rekordzistka Polski na 100 i 200 m stylem grzbietowym na krótkim i długim basenie. Uczestniczka mistrzostw świata w Rzymie (2009) i w Szanghaju (2011) oraz igrzysk w Londynie (2012). Ma ogromne szanse wyjazdu na Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro w 2016 r.

Rio 2016. Igrzyska za dziesięć miesięcy, praca wre [ZDJĘCIA]


Dolnośląskie restauracje i hotele polecane przez Magdę Gessler
Czytaj więcej



Czy Alicja Tchórz ma rację, że skarży się na wysokość nagrody?
Komentarze (202)
Pływaczka Alicja Tchórz dostała 200 złotych za wygraną. "Przelała się we mnie czara goryczy"
Zaloguj się
  • ateofi

    Oceniono 445 razy 403

    Ma rację dziewczyna - te 200 złotych to jest jakaś jałmużna a nie nagroda! Ko mplenty brak szacunku i lekceważenie zawodniczki i jej drużyny. Alr na apanaże prezesuniów związków sportowych i ich przydupasów musi być!!!

  • qbba77

    Oceniono 395 razy 379

    chciałbym zobaczyć koperty tych wszystkich działaczy co w tym czasie mieli darmową wycieczkę i popijawę....

  • wiedzmamalgorzata

    Oceniono 315 razy 271

    Setki godzin spędzonych na treningach, obozy, zawody i zerowe wsparcie ot nasza rzeczywistość. Mój syn pięć lat trenował, biegał na 800 metrów i uczył się w szkole o profilu sportowym w końcu mu się również przelało. Na dużych imprezach nagrody i to od sponsorów za bycie w pierwszej trójce np. suszarka do włosów, kocyk lub damskie kosmetyki do kąpieli. Od organizatora - medal. Ktoś mi powie teraz wszyscy biegają ot co, ot to, że bieganie rekreacyjne różni się od wyczynowego i to nie tylko kurteczka z lidla, a bardzo często drogie obuwie do którego klub dorzuca jedynie część w zależności od klasy sportowej. Nie masz klasy, wciąż o nią walczysz ponosisz wszystkie koszty sam. Dobrze żyją związkowcy i trenerzy reszta ledwo ciągnie. Popieram dziewczynę w całej rozciągłości. Kto nie miał do czynienia z tym środowiskiem po prostu nie zrozumie.

  • Oceniono 97 razy 93

    Świetnie, że pani Alicja napisała to, co napisała. Komentarze pokazują, jak mało ludzie wiedzą o "ciemnej stronie" sportu zawodowego w Polsce. Niektórzy są tak zdumieni, że reagują też impulsywnie, jak ona, stąd wiele wpisów emocjonalnych i niezbyt przemyślanych. Ale działacze śpią spokojnie - to burza w szklance wody, a zresztą oni mają od lat przemyślane odpowiedzi na wszelkie zarzuty. Od lat przecież niczym innym poważnie się nie zajmują, tylko uzasadnianiem, dlaczego jest tak, jak jest, i dlaczego nie może (na co dają słowo... hm, honoru) być lepiej. A sportowiec? Nie będzie ten, to będzie inny - tylko działacz pozostanie.

  • rojberek

    Oceniono 120 razy 78

    Ach tam, ach tam... w Katowicach, największa stąd wywodząca się firma IT, daje swoim pracownikom w nagrodę za świetnie wykonaną pracę... czekoladę... no OK, taką lepszą, 200 gramową, markową... a to podobno ta najlepiej zarabiająca branża na całym świecie ;-)

  • wolny.kan.gur

    Oceniono 98 razy 68

    Z jednej strony nasze państwo ma w dupie sport, nie ma żadnego pomysłu a działania władz w tym względzie są chaotyczne i bezmyślne, z drugiej strony komercyjnie pływanie to sport niszowy, pani Alicja Tchórz od dawna powinna wiedzieć dobrze jakie ma perspektywy w tej branży w naszym kraju.
    Z trzeciej strony w naszym kraju dobre perspektywy mają tylko oszuści i złodzieje. Człowiek uczciwy choćby zacharował się na śmierć dorobi się tylko garbu na plecach.

  • ggargi

    Oceniono 70 razy 66

    Ciekawe ile zarabiają ludzie ze związku i ilu ich wyjeżdża na MŚ, Olimpiadę z zawodniczką. Ilu związkowców, trenerów i obsługi przypada na 1 ZAWODNICZKĘ? Zakładam że z całej tej hałastry najmniej zarabia ZAWODNICZKA.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX