Wirtualnie i realnie rywalizować w dyscyplinach The World Games 2017

Na wrocławskim placu Społecznym już działa miasteczko The World Games 2017, w którym każdy może spróbować sił w kilku konkurencjach Igrzysk Sportów Nieolimpijskich.
Od wczoraj wrocławski plac Społeczny jest areną sportu - można tam spróbować swoich umiejętności w dyscyplinach przyszłorocznych The World Games 2017 r. Wczoraj, w pierwszy dzień funkcjonowania warsztatów, można było poznać tajniki: unihokeja, sumo, korfballu, futbolu amerykańskiego i petanki.

- Największym zainteresowaniem cieszyły się sumo oraz unihokej - zaznacza Aleksandra Olszanowska z Wrocławskiego Komitetu Organizacyjnego The World Games 2017. - Chętni przekonywali się, że sumo wcale nie jest takim statycznym sportem, a rywala nie tak łatwo zepchnąć z maty. Spore wrażenie robił specjalny strój, wkładany przez tych, którzy chcieli poczuć się zawodnikami rywalizującymi w sumo. W jednym przypadku na macie stanęli przeciwko sobie ojciec i syn - podkreśla Olszanowska.

Obok na małym boisku otoczonym bandami chętni grali w unihokeja, a inni próbowali swoich sił w korfballu. Okazywało się, że wcale nie jest łatwo trafić piłką do wysoko zawieszonej obręczy, za którą nie ma tablicy.

W miasteczku sportowym znalazło się także miejsce dla gry w petankę. Historię tej gry oraz jej zasady tłumaczyła m.in. Katarzyna Sprycha z klubu Petanka Wrocław.

- Petankę uprawiam już bardzo długo. Grać nauczył mnie mój mąż, który pochodził z Francji. Tam oraz we Włoszech czy Hiszpanii to bardzo popularna forma spędzania wolnego czasu. Ludzie wieczorami wychodzą do parku, tam grają, popijają wino, rozmawiają - podkreślała pani Katarzyna.

Za rok podczas World Games rywalizacja w petance ma być prowadzona w Hali Stulecia.

Wielką rewelacją warsztatów jest namiot sferyczny, gdzie w specjalnych okularach w "wirtualnej rzeczywistości" oglądamy film będący kompilacją kilku dyscyplin The World Games. Film i sposób jego pokazania robi ogromne wrażenie. Każdy przez niecałe dwie minuty może popatrzeć na kilka konkurencji oczami sportowca. Już pierwsze ujęcie podnosi emocje, kiedy potężny zawodnik futbolu amerykańskiego dosłownie wbiega w oglądającego film. Później jest jeszcze bardziej emocjonująco - po chwili jesteśmy paralotniarzem i patrzymy na ziemię z kilkudziesięciu metrów. Następnie wspinamy się na ściance, a pod nami jest kilkunastometrowa przepaść. Nogi same uginają się pod oglądającym!

- Sporo osób po obejrzeniu tego filmiku przychodzi i podkreśla, że jest niesamowity - potwierdza Aleksandra Olszanowska.

Swoje stanowiska w miasteczku The World Games mają sponsorzy cyklu imprez "One Year To Go": Mobile Vikings - Telefonia Komórkowa, MyScreen Protector i Tyskie. Oprawę muzyczną zapewnia RedBull z DJ-em Benito (codziennie od 16 do 20).

W środę nadal prowadzone będą warsztaty z petanki (od godz. 12 do 15), a potem przy współpracy ze Szkolnym Związkiem Sportowym z unihokeja, sumo oraz korfballu (od godz. 15 do 20). Natomiast na czwartek zaplanowano warsztaty ultimate frisbee (od godz. 12 do 15). Będą okazją do rozgrzewki przed zbliżającymi się mistrzostwami świata juniorów w tej dyscyplinie. Początek zawodów 31 lipca na Polach Marsowych we Wrocławiu.

Czwartek zakończą kolejne warsztaty z unihokeja, sumo oraz korfballu (od godz. 15 do 20).

Więcej o: