Trener Orest Lenczyk: Nie daliśmy rady. To boli

Po przegranym 1:2 meczu z Koroną Kielce trener Śląska przyznał: To boli
Śląsk był słabszy i zasłużenie przegrał z Koroną. Wiosną wrocławianie nie wygrali jeszcze meczu. Po meczu szkoleniowcy ocenili spotkanie.

Orest Lenczyk - trener Śląska Wrocław

Mecz się nam ułożył, dobrze się ułożył, ale tylko na początku. Potem to, co było naszą mocną stroną w poprzednim roku, stało się naszą bolączką, żeby nie powiedzieć mocniej. Korona lepiej wykonywała stałe fragmenty gry, a to boli dlatego, że oglądaliśmy ich na wideo. W tym w przypadku czasem się tak dzieje, że ktoś kogoś nie przykryje, albo ktoś po prostu przegra pojedynek indywidualny

Mogę powiedzieć, że jestem absolutnie zaskoczony, że tak łatwo daliśmy się Koronie. To boli, bo nie daliśmy rady. Nasze wyniki są takie jakie są. Zapewniam, że większy problem od niezadowolonych kibiców, z tymi wynikami ma ja i kierownictwo klubu.

Leszek Ojrzyński - trener Korony Kielce

-Widzieliśmy, że to będzie bardzo trudne spotkanie i właśnie tak było. Dostrzegam wiele podobieństw do poprzedniego meczu, który wygraliśmy 2:1. Wówczas też było 0:1, ale pokazaliśmy charakter i dzisiaj zrobiliśmy tak samo. Po drugie wówczas Kamilowi Kuzerze urodziła się córeczka, a dzisiaj miał urodziny, więc znów był to szczególny dzień. Po trzecie to zwycięstwo dedykuje swojemu tacie, który po poprzednim meczu ze Śląskiem odszedł z tego świata. Myślę, że dziś czuwał nad nami. Sami widzieliście, że te zmiany to była ręka z niebios.

Na razie wszystko w lidze nam wychodzi, ale wiemy, że nie będzie tak zawsze. Do wyników podchodzimy więc z pokorą, bo w piłce nożnej łatwo można zlecieć. Dziś udało nam się wygrać dzięki stałym fragmentom gry, gdzie wykorzystaliśmy słabości rywala.