Puchar Polski: Śląsk remisuje z Arką po pierwszej połowie

W pierwszym ćwierćfinałowym meczu Pucharu Polski Śląsk Wrocław jak na razie remisuje z Arką Gdynia 0:0. Tuż przed przerwą wrocławianie stracili obrońcę Jarosława Fojuta, który został ukarany czerwoną kartką.
Spotkanie rozpoczęło się z ponad 20-minutowym opóźnieniem, bowiem Śląsk miał problem z dojechaniem na stadion.

Trener Orest Lenczyk w meczu z Arką dokonał istnej rewolucji w składzie. W porównaniu do ostatniego ligowego spotkania z Koroną Kielce, w wyjściowej jedenastce miejsce zachował jedynie Jarosław Fojut. Na ławce rezerwowych zabrakło natomiast większości podstawowych graczy. We Wrocławiu zostali m.in.: kapitan zespołu Sebastian Mila oraz Łukasz Madej, Przemysław Kaźmierczak, Waldemar Sobota, Cristian Diaz, Rok Elsner, Mariusz Pawelec i Marek Wasiluk, który w starciu z Koroną złamał nos.

W pierwszych 45 minutach lepsze wrażenie pozostawiła po sobie Arka. Gospodarze już na początku spotkania rzucili się do ataku. W 8. minucie bliski strzelenia gola był Charles Nwaogu, ale świetną interwencją popisał się Marian Kelemen. Chwilę później Słowak znów był na posterunku, broniąc atomowe uderzenie Radosława Pruchnika z 30 metrów.

Swoje okazje miał także Śląsk, obie po kontratakach. Najpierw z ostrego kąta za słabo uderzał Mateusz Cetnarski, a później po doskonałym prostopadłym podaniu Sebastiana Dudka w sytuacji sam na sam znalazł się Piotr Ćwielong, ale zamiast do siatki, strzelił wprost w bramkarza Arki.

Od 44. minuty wicemistrzowie Polski gra w dziesiątkę. Czerwoną kartką został ukarany obrońca Jarosław Fojut, który faulował wychodzącego na czystą pozycję Nigeryjczyjka Nwaogu.

Arka Gdynia - Śląsk Wrocław (0:0).

Arka: Szlaga - Radzewicz, Jarun, Benevente, Krajanowski - Tomasik, Pruchnik, Jarzębowski, Kowalski - Kuklis - Nwaogu .

Śląsk: Kelemen - Socha, Pietrasiak, Fojut, Spahić - Ćwielong, Dudek, Cetnarski, Mraz - Ł. Gikiewicz - Voskamp .