Sport.pl

Solorz spłaca miliardy kredytu i chce zawiesić finansowanie Śląska

Zygmunt Solorz musi spłacić 16 mld zł kredytu i chce zawiesić finansowanie Śląska do końca 2013 roku - dowiedział się portal sport.wroclaw.pl w dwóch wiarygodnych źródłach. Co na to władze Wrocławia?
Solorz co miesiąc spłaca po prawie 190 mln zł rat kredytu zaciągniętego na kupno Polkomtela i teraz nie jest w stanie finansować Śląska. Z naszych informacji wynika, że w 2012 i następnym roku biznesmen musi spłacić znaczną część swojej inwestycji. Transakcja kosztowała go blisko 16 mld zł.

Solorz nie chce jednak odchodzić z wrocławskiego klubu i sprzedawać swoich udziałów. Po tej półtorarocznej przerwie miałby wrócić do finansowania drużyny piłkarskiej. Nasi rozmówcy twierdzą, że na futbol przekazywałby wówczas pieniądze, jakie dziś Polkomtel ma zapisane w budżecie reklamowym na polską siatkówkę. W przyszłości firmy telekomunikacyjne należące do biznesmena sponsorowałyby Śląsk. Na razie nikt nie chce szacować, jak wielkie mogą to być środki.

Równocześnie grupa Polsat chce razem z władzami Wrocławia na ten czas poszukać sponsora, który mógłby wyłożyć pieniądze na funkcjonowanie zespołu. Nie można wykluczyć wariantu z trzecim inwestorem, a więc firmą, która zostałaby kolejnym współwłaścicielem Śląska. Teraz klub należy do Zygmunta Solorza (51 procent akcji) oraz miasta Wrocław (48 procent akcji).

- Rzeczywiście, słyszałem, że pan Solorz ma bardzo duże zobowiązania kredytowe i musi spłacać kredyt na kupno Polkomtela - potwierdza Włodzimierz Patalas, sekretarz miasta Wrocławia i jednocześnie wiceprzewodniczący rady nadzorczej klubu. - Tylko niech grupa Polsat wreszcie szczerze i otwarcie powie, że ma pewien problem. Jesteśmy otwarci na różne propozycje i rozwiązania, które oczywiście będą dla nas do przyjęcia. Dla dobra Śląska musimy rozmawiać i znaleźć skuteczne wyjście z tej patowej sytuacji. Znalezienie trzeciego współwłaściciela jest możliwe, ale oczywiście miasto musi zaakceptować takie rozwiązanie - podkreśla Patalas.

W marcu podczas walnego zgromadzenia udziałowców Śląska podjęto decyzję o podwyższeniu kapitału spółki. Zygmunt Solorz miał wpłacić 12,7 mln zł, a miasto - 12 mln. Reprezentujący Solorza Józef Birka zastrzegł jednak, że pieniądze wpłacą wtedy, gdy otrzymają zwrot środków zainwestowanych w wykop fundamentów pod galerię handlową. Później Birka miał całkowicie zablokować decyzję o podwyższeniu kapitału.

Pierwsza decyzja podjęta podczas walnego zgromadzenia skutkuje tym, że do 2 maja każda ze stron powinna wpłacić jedną czwartą zadeklarowanej kwoty - czyli w sumie prawie 7 mln. Ale wobec zmiany stanowiska przez grupę Polsat nie wiadomo, czy te pieniądze wpłyną do Śląska. Jeśli jedna ze stron nie dokona wpłaty, uchwała o podwyższeniu kapitału traci ważność. Co stanie się w takiej sytuacji? Śląsk ma dziś około 6 mln zł długu i praktycznie żadnych pieniędzy na bieżącą działalność.

Patalas: - Mam pewien plan. Przedstawię go najpierw panu Birce, dlatego nie chcę na razie mówić o tym publicznie. Wierzę, że będzie on do zaakceptowania dla drugiego współwłaściciela i pozwoli Śląskowi wyjść z kryzysu finansowego. Po świętach spotkam się z panem Birką i zdecydujemy się na jakieś rozwiązanie - kończy Patalas.

Wkrótce ma dojść też do spotkania Zygmunta Solorza oraz prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza. To oni podjęliby ostateczne decyzje dotyczące przyszłości Śląska.



Co sądzisz o propozycji Zygmunta Solorza?
Więcej o:
Komentarze (75)
Solorz spłaca miliardy kredytu i chce zawiesić finansowanie Śląska
Zaloguj się
  • el_bigos

    Oceniono 35 razy 23

    Solorz-facet o wielu nazwiskach i paszportach, największy złodziej w naszym kraju, wystarczy poczytać nieco, a wszystko dzięki naszym jebanym politykom m in z SLD i AWS

  • wolehasz

    Oceniono 24 razy 18

    190 mln miesięcznie... a wyłożyć przed sezonem 10 mln to kłopot?? może być w ratach, piłkarze się nie obrażą.

  • kosmyg

    Oceniono 27 razy 17

    Bzdura - 12 mln, które solorz miał dać Śląskowi to ledwie 0,5% rocznych kosztów spłaty kredytu. Rzeczywiście suma kluczowa dla zachowania płynności finansowej tego pana.

  • Gość: Don

    Oceniono 31 razy 15

    Już nagle chce zawiesić, a nie zrezygnować... boi się bojkotu.
    Jakby wszyscy się spieli to realnie patrząc może zrezygnować jakieś 10 tys abonentów plusa, licząc śrdenio rachunki po 100 zł to mamy bańkę miesięcznie, po roku firma jest w plecy 12 mln, rachunek jest prosty i jak dla mnie jest to realne.

  • Gość: Leszek

    Oceniono 15 razy 15

    Zygmunt nie dziaduj!

  • lw73

    Oceniono 20 razy 14

    Śląskowi gratulujemy Solorza

  • qig-ong

    Oceniono 22 razy 12

    Czy sekretarz Urzędu Miasta nie ma niczego innego do roboty dla Wrocławia, tylko szukanie pieniędzy na klub piłkarski, który - bez pytania wrocławian - utrzymywany jest nie wiedzieć czemu z podatków mieszkańców? Komunikacja, zdrowie, edukacja, stan budynków itd - mało jest do roboty?

  • afiag

    Oceniono 21 razy 11

    Solorz się totalnie skompromitował - biznesowo, wizerunkowo i jak tylko można. Będzie tak samo znienawidzony w tym mieście jak cieć Siemiński (tfu!) co rozwalił koszykarski Śląsk.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX