Rok Elsner: Pierwszy raz w karierze spotkałem się z taką sytuacją

Po raz pierwszy w karierze spotykam się z sytuacją, żeby na dwie kolejki przed końcem rozgrywek aż pięć zespołów liczyło się w walce o mistrzostwo - mówi pomocnik Śląska Wrocław, Rok Elsner.
Mimo słabej rundy wiosennej w wykonaniu Śląska, na dwie kolejki przed końcem sezonu w dalszym ciągu mają szanse na mistrzostwo Polski. Po 28. spotkaniach drużyna Oresta Lenczyka ma tyle samo punktów - 50, co lider ekstraklasy Legia Warszawa. Stołeczny klub jest wyżej w tabeli dzięki lepszemu bilansowi bramek w bezpośrednich starciach z wrocławianami.

- Taki już urok polskiej ligi - każdy może wygrać z każdym, stąd taka sytuacja. Dla kibiców to może nawet i lepiej, bo jest więcej emocji. Straciliśmy dużo punktów, ale teraz o tym nie myślimy. Zostały dwa spotkania do końca, a do zdobycia sześć oczek. I zrobimy wszystko, by wywalczyć komplety punktów w dwóch ostatnich meczach - zapewnia Rok Elsner. Jagiellonia, dzisiejszy rywal Śląska, w ostatniej kolejce była o krok od sprawienia niespodzianki. Zespół Tomasza Hajty o mały włos nie pokonał na wyjeździe Legii. Choć drużyna z Białegostoku prowadziła po bramce Tomasza Frankowskiego, to ostatecznie remis dla warszawian uratował Danijel Ljuboja.

Elsner uważa, że Jagiellonia mimo, że nie gra już w tym sezonie o nic, to będzie groźnym rywalem. - Oni grają już o nic, ale chcą się pokazać. Są w dobrej formie i jestem pewny, że przyjadą po zwycięstwo. Niektórzy z zawodników będą chcieli powalczyć o nowe kontrakty. Jednak wierzę, że trzy punkty zostaną we Wrocławiu - mówi Słoweniec. Na dwie kolejki przed końcem aż pięć zespołów ma realne szanse na mistrzostwo Polski. Są to: Legia, Śląsk, Ruch, Lech i Korona. - To niespotykana sytuacja, po raz pierwszy w karierze jestem świadkiem czegoś takiego - przyznaje pomocnik Śląska. - W zeszłym sezonie było nieco podobnie, bo za plecami pierwszej Wisły dochodziło do mocnych przetasowań do samego końca. Wtedy my okazaliśmy się najlepsi w tej rozgrywce i mam nadzieję, że i w tym sezonie również będziemy cieszyć się z sukcesu - kończy Elsner.

Mecz Śląska z Jagiellonią Białystok odbędzie się dzisiaj o godz. 18, na Stadionie Miejskim we Wrocławiu. Będzie to ostatni mecz wicemistrzów Polski przed własną publicznością w tym sezonie.