Śląsk Wrocław na gali Ekstraklasy: Ubrani jak na zjeździe japiszonów

Podczas poniedziałkowej gali Ekstraklasy ubrani w czerwone sweterki piłkarze Śląska odebrali złote medale za mistrzostwo Polski. - Czerwone sweterki, w których pokazali się piłkarze w takiej liczbie naraz bardziej przypominają korporacyjny zjazd japiszonów niż piłkarską drużynę - mówi Marcin Paprocki, projektant mody z firmy paprocki&brzozowski
Wielką galę piłkarską Ekstraklasy przeprowadzono w poniedziałkowy wieczór w Centrum Olimpijskim w Warszawie. To oficjalne zakończenie ligowych zmagań, podczas którego wręcza się nagrody dla najlepszych piłkarzy, trenera i drużyny. Uroczysta, ważna impreza. Wśród gości m.in. minister sportu Joanna Mucha. Całość bezpośrednio transmitowana w telewizji.

Dołącz do nas na Facebooku i bądź na bieżąco! >>

Większość ligowych bohaterów elegancko ubrana w ciemne gustowne garnitury, jasne koszule i krawaty. Tak ubrani po odebranie nagród wychodzili piłkarze Legii Warszawa oraz Ruchu Chorzów. Ze sceny przemawiali m.in. Arkadiusz Piech z Ruchu, Michał Żewłakow i Rafał Wolski z Legii - wszyscy w garniturach, krawatach. Prezentowali się z klasą.

I wreszcie wychodzi ta najlepsza drużyna, mistrz Polski - nasz Śląsk Wrocław. Wszyscy piłkarze w jaskrawych czerwonych sweterkach nałożonych na białe koszule. Niestety, takie stroje raczej nie pasują do wieczornej, oficjalnej uroczystości. Na tle innych zespołów wrocławska ekipa wyglądała niezbyt poważnie. Trochę jak grupka uczniaków na szkolnej wycieczce w Warszawie. A to przecież gracze Śląska byli głównymi bohaterami tego wieczoru!

Tylko nieliczne osoby ze Śląska prezentowały się odpowiednio do rangi gali. W garniturach wystąpili trener Orest Lenczyk, mecenas Józef Birka, sekretarz miasta Włodzimierz Patalas i prezes Piotr Waśniewski.

Śląsk z dziwnym uporem na oficjalne uroczystości ubiera swoich zawodników w sweterki. Rok temu, gdy Śląsk był wicemistrzem Polski, zawodnicy też zaprezentowali się na warszawskiej gali w sweterkach. Tylko że granatowych. Później wystrojona w te same sweterki ekipa Śląska latała za granicę, gdy drużyna rywalizowała w Lidze Europy. Niektórzy zawodnicy w nieoficjalnych rozmowach przyznawali dziennikarzom, że źle się czują tak ubrani, że to niepoważne stroje.

Piłkarze reprezentują klub, miasto. Są wydarzenia, podczas których powinni być ubrani odpowiednio do sytuacji. Takim wydarzeniem na pewno jest gala kończąca sezon czy wyjazdy drużyny na mecze w europejskich pucharach. Tak postępuje cały cywilizowany piłkarski świat, bo profesjonalny klub dba o swój image i wizerunkowe postrzeganie.

Czy naprawdę mistrz Polski nie jest w stanie kupić swoim zawodnikom kompletu garniturów albo podpisać umowy reklamowej z markowym producentem odzieży? Wkrótce wrocławska drużyna będzie rywalizowała w eliminacjach do elitarnej Ligi Mistrzów. Znów poleci w świat w sweterkach?

Dla wroclaw.sport.pl

Marcin Paprocki, projektant mody z firmy paprocki&brzozowski

Skoro to była gala, panowie powinni stanąć na wysokości zadania i wystąpić w eleganckich garniturach, np. z emblematem klubu. Tak jak ma to miejsce w przypadku największych światowych klubów piłkarskich.

Czerwone sweterki, w których pokazali się piłkarze, pomimo tego iż, powiedzmy, są eleganckie i niewątpliwie patriotyczne, w takiej liczbie naraz bardziej przypominają korporacyjny zjazd japiszonów niż piłkarską drużynę.

Zobacz kultowy sweterek "Gruchy" w scenie filmu "Chłopaki nie płaczą" [WIDEO +18]



Czy piłkarze Śląska podczas oficjalnych uroczystości powinni występować w sweterkach?
Więcej o: