UEFA ukarała również Budućnost. Ale mniej surowo niż Śląsk!

Klub z Czarnogóry kolejne swoje spotkanie wyjazdowe w europejskich pucharach rozegra bez swoich kibiców. Kara nałożona przez UEFA na Budućnost jest znacznie łagodniejsza niż ta, którą otrzymał Śląsk.
UEFA zaznaczyła, że mecze pucharowe Budućnosti przez kolejne trzy lata będą szczególnie obserwowane. Jeśli dojdzie do powtórki wydarzeń z 17 lipca, z meczu ze Śląskiem, wówczas klub z Podgoricy następne mecze może rozgrywać bez udziału kibiców.

Kara dla klubu z Czarnogóry zaskakuje. Jest niższa od tej jaką nałożono na Śląsk. Mistrz Polski musi zapłacić 40 tys. euro kary. Ponadto w przypadku awansu do III rundy piłkarze Oresta Lenczyka mecz wyjazdowy zagrają bez udziału polskich fanów.

A przecież kibice Buducnosti zachowywali się na stadionie fatalnie. Rzucali zapalniczki i inne przedmioty na boisko. Zapalali race, poza tym chcieli się bić z Polakami oraz policją. Dodatkowo kibole-bandyci Budućnosti pobili rzecznika prasowego Śląska oraz okradli wrocławską ekipę. Wobec tych zdarzeń kara nałożona na klub z Czarnogóry zaskakuje łagodnością.

Przypomnijmy, że kary są wynikiem krwawych zamieszek, jakie rozegrały się 6 dni temu w stolicy Czarnogóry - Podgoricy. Fanatycy Budućnosti "Varvari" starli się na ulicach miasta z kibicami Śląska. W czasie całodniowych zamieszek rannych zostało siedmiu policjantów oraz sześciu ochroniarzy. Do szpitala trafiło również trzech czarnogórskich kibiców.

Dwa dni temu władze Budućnosti na oficjalnej stronie internetowej drużyny zaapelowały do swoich sympatyków, aby zrezygnowali z wyjazdu na rewanżowy mecz we Wrocławiu. Wygląda jednak na to, że nie wszyscy "Varvari", czyli Barbarzyńcy, przychylnie odnieśli się do prośby przedstawicieli klubu. Według czarnogórskich mediów do Polski udała się grupa ok. 100 fanów.

Więcej o: