Liga Mistrzów: Śląsk Wrocław w komfortowej sytuacji przed meczem z Budućnostią

Dziś we Wrocławiu dojdzie do pierwszego, historycznego meczu w prestiżowej Lidze Mistrzów. I raczej nie będzie to spotkanie ostatnie, bo wyeliminowanie Budućnosti Podgorica i przejście do następnej rund, to dla Śląska obowiązek. Transmisja o godz. 20.45 w TVP 1.
Wrocławianie, od momentu powrotu do europejskich pucharów, jeszcze w tak komfortowej sytuacji nie byli. W zeszłym sezonie w Lidze Europejskiej każde spotkanie rewanżowe rozgrywali na wyjeździe, a poza tym do żadnego nie przystępowali z dwubramkową zaliczką.

Teraz, w eliminacjach do Ligi Mistrzów, w pierwszym meczu pokonali Budućnost 2:0, a rewanż rozegrają na własnym boisku.

- Musimy zrobić wszystko, by uniemożliwić Budućnosti wygranie tego spotkania, a nie możemy również dopuścić do tego, by ten mecz zamienił się w kopaninę. Zdajemy sobie sprawę, że ewentualna szybka utrata bramki, skomplikuje nam szyki, a rywalom da szansę i nadzieję na przejście dalej - mówił wczoraj na konferencji prasowej trener Lenczyk. Szkoleniowiec Śląska dodawał jednak: - Do tej konfrontacji podejdziemy bogatsi o doświadczenie z pierwszego spotkania oraz po przygodzie z europejskimi drużynami. Jestem przekonany, że jeśli zaprezentujemy taką formę jak podczas ostatnich sparingów z Benficą i Bilbao, to zwyciężymy i awansujemy.

Trener przyznał, że przed rewanżem w swojej drużynie musi głównie tonować huraoptymistyczne nastroje. Po wygranej w Podgoricy i względnie udanych sparingach z Benficą Lizbona i Athletikiem Bilbao jego współpracownicy i piłkarze są bowiem przekonani, że mistrz Polski bez większych problemów poradzi sobie z najlepszą drużyną Czarnogóry.

- Staram się to studzić, przypominając, iż różnica między Śląskiem a Budućnostią nie jest tak duża, by był to dla nas rywal do przysłowiowego połknięcia. Musimy więc zaprezentować jak najlepszą dyspozycję - podkreślił szkoleniowiec wrocławian.

Jeśli Śląsk wyeliminuje Budućnost i awansuje do III rundy kwalifikacyjnej LM, to spełni absolutny plan minimum przewidziany na występy w europejskich pucharach. Taki wynik będzie bowiem oznaczał, że wrocławianie swojej przygody w Europie nie skończą, a zamiast tego podejmą jeszcze przynajmniej dwóch rywali. W następnym etapie będzie to ktoś z pary Helsinborg IF - New Saints FC, a potem drużyna z Ligi Mistrzów lub Ligi Europejskiej. Do tej ostatniej Śląsk "spadnie", jeśli w III rundzie eliminacji do Champions League poniesie porażkę. Po ewentualnej przegranej wrocławianie znajdą się więc tuż przed fazą grupową rozgrywek, z których odpali w zeszłym sezonie. Zwycięstwo w III rundzie pozwoli im zaś rywalizować o wymarzoną fazę grupową LM.

Bilety na mecz można kupić w kasach stadionu przy ul. Oporowskiej oraz w kasach Stadionu Miejskiego ustawionych od ul. Królewieckiej w godz. 9-19. Bilety na trybuny B i D kosztują 33 zł (ulgowy 26 zł, a rodzinny 55 zł). Z kolei ceny biletów na trybuny A i C wynoszą 50 zł (ulgowy 40 zł, rodzinny 78 zł).

Śląsk Wrocław - Budućnost Podgorica środa, godz. 20.45, Stadion Miejski we Wrocławiu. Transmisja w TVP1 i na Sport.pl