Kibice Śląska przywitali piłkarzy Budućnosti gwizdami i wulgarnymi okrzykami

Potężnymi gwizdami i wulgarnymi okrzykami przywitali kibice Śląska piłkarzy Budućnosti Podgorica, którzy wybiegli na rozgrzewkę przed meczem Ligi Mistrzów ze Śląskiem Wrocław.
Trener Orest Lenczyk ostrożnie podchodzi do rewanżu z Budućnostią Podgorica w Lidze Mistrzów. W podstawowym składzie nie wystawił ofensywnego Waldemara Soboty oraz Tadeusza Sochy, ale są dwaj lewi obrońcy. Niespodzianką w wyjściowym składzie wrocławian jest obecność Bośniaka Amira Spahicia. Ten lewy obrońca praktycznie cały miniony sezon przesiedział na ławce rezerwowych, gdyż nie znajdował uznania w oczach trenera Orest Lenczyka. Po sezonie chciał odejść, gdyż miał ofert z innych zespołów. Ale Śląsk nie zgodził się na transfer tego gracza.

Podczas niedawnego turnieju Polish Masters Spahić zagra w meczu z Athletic Bilbao i wypadł dobrze. Kilka razy zaimponował ofensywnymi wejściami i ofiarną grą. W efekcie trener Lenczyk wystawił go w meczu z Budućnostią w podstawowym składzie.

W porównaniu do drużyny, która grała w Czarnogórze, w Śląsku nie ma skrzydłowego Waldemara Soboty oraz Tadeusza Sochy. Natomiast na stoperze wystąpi Rafał Grodzicki. W pierwszym spotkaniu Ligi Mistrzów nie grał, gdyż pauzował za czerwona kartkę, jaka obejrzał jeszcze kiedyś, gdy grał w barwach Ruchu Chorzów.

Kiedy na 45. min przed rozpoczęciem meczu na rozgrzewkę wybiegli zawodnicy Budućnosti, najwierniejsi kibice Śląska przywitali ich potężnymi gwizdami i wylgarnym skandowaniem: "Wypierdalać, wypierdalać". Później zaczęli skandować: "Śląsku jechać z kurwami". Po kilku takich okrzykach sami sobie zaczęli bić brawo i zamilkli.

Na kwadrans przed meczem na wrocławskim stadionie nie widać żadnej zorganizowanej grupy kibiców Budućnosti.

Przed tygodniem, podczas meczu w Podgoricy, doszło do zamieszek i rozruchów. Kibice z Wrocławia twierdzą, że w wielu przypadkach zostali bez powodu zaatakowani przez policję z Czarnogóry. Część Polaków nie została wpuszczona na stadion. Pobity został rzecznik prasowy Śląska, a wrocławska ekipa okradziona.

Później na stadionie i przed nim doszło do bójek kibiców obydwu drużyn z policją. W czasie meczu fani obydwu klubów odpalali race. Czarnogórcy rzucali na boisko zapalniczki, monety i butelki. Kibice Śląska wyłamywali krzesełka.

UEFA ukarała Śląsk 40 tys. euro grzywny i zakazem wyjazdu kibiców na kolejny mecz pucharowy. Fani Budućnosti również zostali ukarani zakazem wyjazdu na jeden mecz. Poza tym przez trzy lata obiekt w Podgoricy będzie pod stałą obserwacją UEFA. W przypadku podobnych zdarzeń kary dla Buducnosti będą bardziej surowe.

Śląsk: Kelemen - Kowalczyk, Grodzicki, Pawelec, Spahić - Cetnarski, Elsner, Kaźmierczak, Mraz - Mila - Ł.Gikiewicz 

Budućnost: Agović - Kamberović, Djikanović, Peković, Radunović - M.Vukćević, Kalezić, N.Vukćević, Kurbegović - Bośković, Adrović