Sport.pl

Trener Lenczyk: Nie wypaliło to, co sobie zakładałem

- Nie wypaliło to, co sobie zakładałem czyli gra na zero z tyłu do przerwy. Potem wywalczyliśmy awans i dowieźliśmy do końca zwycięską porażkę - mówił trener Śląska Orest Lenczyk po przejściu Budućnosti Podgorica.
Wrocławianie przegrali u siebie z Czarnogórcami 0:1, ale mimo to awansował do kolejnej rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów. W środę o godz. 20.45 Śląsk zmierzy się w kolejnym etapie ze szwedzkim Helsinborgiem IF.

Orest Lenczyk (trener Śląska Wrocław)

Wielu wygrało to spotkanie jeszcze przed meczem. Jak ja mówiłem, że Budućnost ma duże umiejętności, to wszyscy mówili, że Lenczyk się asekuruje. A my tutaj ten awans musieliśmy wywalczyć. Do przerwy chcieliśmy nie stracić bramki i szukać swojej szansy, ale to nie wypaliło. Po zdobyciu gola Budućnost grała do końca, na koniec raczej prostymi środkami. Generalnie jednak ich umiejętności sprawiały nam dużo problemów. Po dobrych interwencjach, szczęśliwych interwencjach dowieźliśmy awans, można powiedzieć zwycięską porażkę.

Helsinborg pod względem fizycznym będzie bardzo trudny. Czy piłkarsko nie wiem. Na pewno w grze obronnej musi nastąpić zdecydowana poprawa i nie chodzi tylko o czterech obrońców, ale i defensywnych czy bocznych pomocników. Wielu już Śląsk skreśliło, ale szanse na awans w kolejnej rundzie zawsze są

Więcej o:
Komentarze (20)
Trener Lenczyk: Nie wypaliło to, co sobie zakładałem
Zaloguj się
  • kaczor_z_odessy

    Oceniono 23 razy 19

    Lenczyk,co się tak uparłeś na tego Gikiewicza i Cetnarskiego,przecież lepsi piłkarze od nich grają w klasach okręgowych.Gikiewicz nawet nie wiedział jak biegać po boisku,podskakiwał tylko jak panienka na łące pełnej kwiatów i tak przez cały mecz, o Cetnarskim już lepiej nie wspominać,powinieneś oddać kasę Śląskowi za ten transfer.

  • barthez_06

    Oceniono 20 razy 10

    Nie wiem jaki plan miał pan Lenczyk, ale uporczywe stawiania na kłodę drewna jaką jest Gikiewicz świadczy jedynie o tym że żadnego planu nie było.
    Znamienna była jedna z akcji gdy wreszcie pomocnicy Śląska wymienili trzy dobre podania ostatnie poszło w okolice pola karnego ale niestety Gikiewicz pobiegł w przeciwnym kierunku niż adresowana była piłka. Świadczy to jedynie o tym że nie tylko nie potrafi on przyjąć piłki, uderzyć celnie, minąć przeciwnika zwodem ale w ogóle nie czyta gry.
    Voskamp bez formy czy też Diaz z nadwagą byli by 100 razy groźniejsi. Odnoszę jednak wrażenie że pan Lenczyk to taki cichy sympatyk PIS o rodowodzie LPR. Ma jakąś alergię na obcokrajowców. Nie pasował mu Sotirović, ma jakieś ale do Voskampa i Diaza, prawie pozbył sie Spahicia a i Elsner był już na wylocie. Za to drewniany kloc Gikiewicz choć w 3 meczu nie trzelił gola ( w tych 3 meczach Śląsk zdobył 4 bramki) ma pewne miejsce w kadrze. Z takim trenejro to nawet LE nie zobaczycie we Wrocławiu.

  • rucki

    Oceniono 11 razy 9

    czemu wy w tym Śląsku nie stawiacie na Voskampa? on wam może mecze wygrywać!

  • stachu44

    Oceniono 11 razy 9

    Odnosiłem wrażenie, że żaden z zawodników Śląska nie zwraca uwagi na to co przekazuje im trener.

  • kaziunciu

    Oceniono 7 razy 7

    Kurcze wszedzie gdzie sie pojawia krytyka Gikiewicza i Cetnarskiego to ktos stawia minusy do komentarzy. Mam wrazenie że oni sami tu siedza i juz nie moga czytac tego naszego marudzenia na nich. Albo moze jakas zakochana nastolatka tu minusuje: )
    :D

  • kaziunciu

    Oceniono 9 razy 7

    Czym by tu przynudzic? aha juz wiem Panie Trenerze Lenczyk co się pan tak uparł na tego Cetnarskiego i Gikiewicza. Pawelec też zaczał grać to co zwykle, czyli slabo. Mój typ to: Kelemen - Kowalczyk, Grodzicki, Wasiluk, Spahic - Patejuk, Sobota, Elsner, Kazmierczak, Mila _- Diaz

  • anusz100

    Oceniono 3 razy 3

    Nie sposób zrozumieć co kierowało Leńczykiem przy ustalaniu składu i strategii na ten mecz. Ustawił drużynę mega defensywnie zapraszając Czarnogórców na swoją połowę, wystawiając Gikiewicza zapewnił przeciwnikowi całkowity komfort w postaci braku jakiegokolwiek zagrożenia.Dla nie zorientowanych przypomnę, że Śląsk był gopodarzem i miał dwubramkową zaliczkę! Gikiewicz jest bardzo słabym napastnikiem, brak szybkości, strzału, dryblingu, umiejętności gry kombinacyjnej. Ma problem z koordynacją ruchową co widać gołym okiem. Nie rozumiem też pozycji na jakiej ustawiany jest Mila. Szarpie z przodu gdzieś na szpicy a przecież sprinterem to on nie jest. Ten zawodnik ma grać z tyłu rozdzielać piłki, włączać się do akcji ofensywnych i oczywiście uderzać z dystansu. Panie trenerze piłka nożna ma cieszyć, bawić dostarczać emocji. Po to kibice chodzą na stadiony. Są w stanie wybaczyć każdą porażkę pod warunkiem gdy drużyna włoży serducho w mecz. Pozwoli to nam wszystkim zachować godność kibica i wrocławianina. Pan panie trenerze Leńczyk z tej godności nas odziera.

  • brsdtv

    Oceniono 3 razy 3

    Nie wypaliło? Bo to nie jest ekstraklasa tylko liga mistrzów! Tu się wystawia drużynę w najlepszym składzie, a nie sadza napastników na ławie i eksperymentuje z ustawieniami!

  • aagaj

    Oceniono 5 razy 3

    dno, dno , dno a szkoda

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX