Sport.pl

Liga Mistrzów: Jodłowiec będzie piłkarzem Śląska i może zagrać przeciwko Helsingborgs

Tomasz Jodłowiec ma w ciągu kilkunastu godzin zostać zawodnikiem Śląska i będzie zgłoszony do III rundy Ligi Mistrzów. Ale decyzję, czy zagra przeciwko szwedzkiej drużynie Helsingborgs, podejmie trener Orest Lenczyk.
Tomasz Jodłowiec miał zostać piłkarzem Śląska już w minionym tygodniu. Kilka dni temu przedstawiciele wrocławskiego klubu podkreślali, że to kwestia godzin, aby zawodnik Polonii Warszawa podpisał kontrakt ze Śląskiem. Tak się jednak nie stało. Minęło kilka dni i Śląsk nie ogłosił, że pozyskał reprezentanta Polski. Czy transfer Jodłowca jest zagrożony?

Wydaje się, że transfer nie jest zagrożony, a Tomasz Jodłowiec powinien zostać naszym zawodnikiem - podkreśla Piotr Waśniewski, prezes Śląska Wrocław. - Formalności związane z pozyskaniem tego piłkarza rzeczywiście mocno się przeciągnęły, ale trudno się dziwić, gdyż konstrukcja tej umowy jest bardzo nietypowa. Wszystko przesunęło się też w czasie, ponieważ Józef Wojciechowski, od którego kupujemy zawodnika, był ostatnio poza Polską.

Negocjacje z Wojciechowskim były długie i skomplikowane. Było kilka wariantów transferu Jodłowca. Rozważano możliwość wypożyczenia piłkarza oraz transfer definitywny. Wszystko komplikowały też rozliczenia transakcji. Istniała możliwość, że Jodłowiec zostanie graczem Śląska, ale pensje nadal będzie mu wypłacał Józef Wojciechowski, który chciałby wypromować piłkarza w Śląsku i sprzedać go później do lepszej ligi. Rozbieżności dotyczyły też sumy odstępnego - początkowo Polonia wyceniła swojego gracza na 1,5 mln euro, później na milion euro, a z upływem czasu na kilkaset tysięcy euro.

Ostatecznie Śląsk pozyskuje Jodłowca na zasadzie transferu definitywnego. Wiadomo, że w umowie będzie zapis, iż w przypadku sprzedaży tego gracza przez Śląsk Józef Wojciechowski otrzyma pewien procent z całości transakcji. - Suma, za którą kupujemy Jodłowca oraz to, jaki procent z ewentualnego jego kolejnego transferu otrzyma Józef Wojciechowski, są absolutną tajemnicą - zastrzega prezes Waśniewski.

Mimo że termin zgłaszania zawodników do III rundy minął o godz. 12 w ostatni piątek, Jodłowiec może być zgłoszony do tych rozgrywek. I nawet zagrać w meczu przeciwko Helsingborgs.

Waśniewski: - W miniony piątek minął termin zgłaszania drużyny do III rundy Ligi Mistrzów. Ale do północy we wtorek możemy w UEFA zgłosić jeszcze jednego piłkarza. Jestem przekonany, że do tego czasu Tomasz Jodłowiec będzie naszym zawodnikiem i zgłosimy go do gry w Lidze Mistrzów.

Osobną kwestią pozostaje fakt, czy trener Orest Lenczyk weźmie tego piłkarza do szerokiej kadry drużyny na mecz z Helsingborgs. Do niedzieli Jodłowiec nie trenował z wrocławską drużyną i raczej ma spore zaległości. Znając trenera Lenczyka, jest praktycznie niemożliwe, aby ten wystawił gracza do oficjalnego meczu, który nie trenował z zespołem.

Natomiast wbrew wcześniejszym informacjom napastnik Polonii Warszawa Władymir Dwaliszwili nie został jeszcze zawodnikiem Jagiellonii Białystok. Śląsk również zainteresowany jest pozyskaniem Gruzina i w tej sprawie niczego nie można wykluczyć. - Z Polonią Warszawa już pewien czas temu doszliśmy do porozumienia w kwestii transferu Dwaliszwiliego. Pozostaje sprawa samego piłkarza i jego menedżera - to oni muszą się zdecydować na jakiś klub, a choćby z mediów wiemy, że mają kilka ofert. Z tego względu ten transfer na razie pozostaje w zawieszeniu - kończy prezes Śląska Piotr Waśniewski.

Więcej o:
Komentarze (15)
Liga Mistrzów: Jodłowiec będzie piłkarzem Śląska i może zagrać przeciwko Helsingborgs
Zaloguj się
  • malwina666

    Oceniono 13 razy 9

    "Znając trenera Lenczyka, jest praktycznie niemożliwe, aby ten wystawił gracza do oficjalnego meczu, który nie trenował z zespołem."

    Artur, weź się w garść. Mecz nie trenował z zespołem?

  • kradziej134

    Oceniono 10 razy 8

    Czy taki ważny? Nie powiedziałbym. Moim zdaniem ważniejsze jest wzmacnianie ofensywy Wrocławskiej drużyny.... Przydałoby się.

  • elemistrezor

    Oceniono 8 razy 8

    to jest wzmocnienie...oby tak dalej.chociaz polonia jest w rozsypce.

  • czarna_blondynka

    Oceniono 6 razy 6

    Tą sensacyjną wiadomością uraczyliście mnie już bodaj szósty, czy siódmy raz w ciągu ostatnich dni. I za każdym razem podana jest w formie niusa. Litości.

  • mikolaj.plank

    Oceniono 11 razy 5

    "Znając trenera Lenczyka, jest praktycznie niemożliwe, aby ten wystawił gracza do oficjalnego meczu, który nie trenował z zespołem" Fajnie to musiało wyglądać: <b>mecz trenujący z zespołem</b>

  • romancatholic

    Oceniono 4 razy 4

    Piotrku, powodzenia.

    Nie będzie rozrób, nie będzie wyzwisk (Nie będzie niczego, chciałoby się powiedzieć, ale nie...).
    Jeśli tylko przyjdziecie i będziecie włączać się w doping, śpiewając głośno i bezustannie, wtedy będzie awans. Oczywiście nie po pierwszym meczu, ale od pierwszego, wygranego, meczu ewentualny awans przecież zależy.
    Dlatego też przyjdź, zostaw na stadionie trochę kasy. Nie narzekaj na poziom. Będą pieniądze, będą lepsi piłkarze, będzie wyższy poziom. Trzeba tylko awansować do rozgrywek grupowych (choćby tylko Ligi Europy UEFA), a to właśnie od Nas zależy. Piłkarzom gra się zdecydowanie lepiej, gdy czują wsparcie.

  • romancatholic

    Oceniono 4 razy 4

    Nie będzie rozrób, nie będzie wyzwisk (Nie będzie niczego, chciałoby się powiedzieć, ale nie...)
    Jeśli tylko przyjdziecie i będziecie włączać się w doping, śpiewając głośno i bezustannie, wtedy będzie awans. Oczywiście nie po pierwszym meczu, ale od pierwszego, wygranego, meczu ewentualny awans przecież zależy.
    Dlatego też przyjdź, zostaw na stadionie trochę kasy. Nie narzekaj na poziom. Będą pieniądze, będą lepsi piłkarze, będzie wyższy poziom. Trzeba tylko awansować do rozgrywek grupowych (choćby tylko Ligi Europy UEFA), a to właśnie od Nas zależy. Piłkarzom gra się zdecydowanie lepiej, gdy czują wsparcie.

  • aa.6

    Oceniono 4 razy 4

    W środę wszyscy na stadion! :) Doping będzie bardzo potrzebny! To już 4 mecz we Wrocławiu w ciągu 12 dni. Jesteśmy spłukani i gardła mamy zdarte ale damy radę! :)

    Jeśli ktoś ma wątpliwości czy iść ... Pamiętacie ile czekaliśmy na puchary? To nie żart ani złośliwość. Pomyślcie że MOŻE na następny mecz znów będziemy czekać ponad 20 lat...

  • kace1964

    Oceniono 14 razy 4

    Ale wzmocnienie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX