Były gracz Śląska i Hannoveru 96: Trener Lenczyk stosował metodę gwałtu

PRZEGLĄD PRASY. Lenczyk nie jest złym trenerem, ale jego komunikacja z zawodnikami jest taka, że po jakimś czasie drużyna ma go dosyć - mówi w rozmowie z ?Przeglądem Sportowym? były obrońca Śląska Wrocław i Hannoveru 96, Roman Wójcicki.
Śląsk na starcie sezonu jest w dołku, a wszyscy zastanawiają się, czy piłkarze nie grają na zwolnienie trenera Oresta Lenczyka. W rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Roman Wójcicki przyznaje, że piłkarze rzeczywiście mogą mieć dosyć Lenczyka, gdyż jest on bardzo kontrowersyjną postacią. - Trudno się z nim współpracowało. On zawsze musiał być panem sytuacji. Mało rozmawiał z zawodnikami, stosował metodę gwałtu. Co powiedział, musiało być zrobione. Jak ktoś mu zaszkodził, miał pozamiatane. Nie mówię, że jest złym trenerem, ale jego komunikacja z zawodnikami jest taka, że po jakimś czasie drużyna ma go dosyć - tłumaczy były obrońca Śląska Wrocław i Hannoveru 96.

Dziś o godz. 20:45 na Stadionie Miejskim we Wrocławiu, obie wspomniane drużyny staną naprzeciw siebie w pierwszym meczu IV rundy eliminacji do Ligi Europejskiej. Zdaniem Wójcickiego, który z reprezentacją Polski na mundialu w Hiszpanii w 30 lat temu wywalczył brązowy medal, Hannover jest zdecydowanym faworytem. - Jeśli wrocławianie myślą o dobrym wyniku, muszą zacząć dobrze grać w obronie, wygrywać tam pojedynki - twierdzi Roman Wójcicki.

Wójcicki uważa, że siłą niemieckiej drużyny jest wyrównany skład i kolektyw. - Trudno tam wskazać jedną, wiodącą postać, ale też trudno wskazać formację, gdzie ktoś odstaje - tłumaczy wicemistrz Polski w barwach Śląska i dodaje, że największą gwiazdą Hannoveru 96 jest jej trener Mirko Slomka. - Przyszedł po okresie w Schalke i rok temu wywalczył z Hannoverem pierwszy awans do europejskich pucharów od blisko dwudziestu lat. I z marszu udało mu się zajść z tą drużyną daleko. Przecież Hannover odpadł z Ligi Europy dopiero w ćwierćfinale i to nie z byle kim, bo z Atletico Madryt, które później zwyciężyło w tych rozgrywkach.

Cały wywiad z Romanem Wójcickim przeczytasz tutaj.