Trener Lenczyk po porażce z Hannoverem: Wygrała drużyna lepsza

- Wygrała drużyna lepsza. Przy stanie 3:3, zastanawiałem się czy nie wpuścić stopera Rafała Grodzickiego, by polepszyć grę w defensywie, ale pomyślałem, że nie, bo może uda się jeszcze coś strzelić. A potem było tak, jak było - mówił trener Orest Lenczyk po porażce z Hannoverem 96.
Podopieczni Lenczyka przegrali z Hannoverem 96 na własnym stadionie 3:5 i praktycznie pożegnali się z Ligą Europy. Trudno sobie wyobrazić, aby wrocławianie mogli odrobić takie straty w Niemczech oraz rozstrzygnąć ten dwumecz na swoją korzyść.

Orest Lenczyk, trener Śląska Wrocław

- Wygrała drużyna lepsza. Nie spodziewałem się dwóch rzeczy: że stracimy aż pięć goli i że aż trzy strzelimy. Przebieg meczu był pewną niespodzianką, bo póki częściej utrzymywaliśmy się przy piłce, to mimo wszystko traciliśmy bramki. W dalszym ciągu jest problem z grą w defensywie. Nie zapominam, że Hannover był lepszy od drużyn, z którymi żeśmy grali do tej pory i że to nie my byliśmy w tym spotkaniu faworytem. Jeżeli w drugiej połowie udało się doprowadzić do rezultatu, który dawał satysfakcję przynajmniej w sensie odbioru, to zastanawiałem się czy nie można było tak zagrać od początku.

Drugą połowę zaczęliśmy z pewnym rozmachem. Jeżeli dodamy do tego, że Patejuk strzelił bramkę prawidłową, a został odgwizdany spalony oraz, że mogła być ręka w polu karnym, to nie mogę powiedzieć, żeby sprzyjało nam dzisiaj szczęście. Niestety w końcówce szybkość była naszym przeciwnikiem i obrońcy po prostu nie dali rady. Generalnie na pięć goli, to pewnie dwie obciążają konto bramkarza.

Kiedy było 3:3 zastanawiałem się czy nie wpuścić Rafała Grodzickiego. Może zachłanność spowodowała, że tego nie zrobiłem, bo myślałem uda się jeszcze coś strzelić. A potem było jak było.