Orest Lenczyk na aucie: Pod koniec tygodnia w Śląsku zmiana trenera

28.08.2012 08:00
Właściciele Śląska doszli do przekonania, że dymisja trenera Oresta Lenczyka będzie sposobem na wyprowadzenie drużyny z kryzysu. Trener ma zostać zwolniony po rewanżowym meczu Ligi Europy z Hannover 96.
Oficjalnie nikt z przedstawicieli klubu nie chce potwierdzić, że dymisja trenera Lenczyka jest rozważana. Wszyscy czekają na decyzję prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza, który w poniedziałek wrócił z urlopu. Dziś ma zapaść decyzja, kiedy dojdzie do rozmowy Dutkiewicza z Lenczykiem - czy przed środowym wylotem drużyny na rewanżowy mecz Ligi Europy z Hannoverem 96, czy po powrocie ekipy z Niemiec?

Jednak nieoficjalnie osoby związane z właścicielami Śląska potwierdzą, że sytuacja jest tak poważna, że potrzebne są konkretne posunięcia, które rozwiążą kryzys. Dlatego planowana jest dymisja 70-letniego Oresta Lenczyka.

Trener Lenczyk w ciągu dwóch lat pracy ze Śląskiem wywalczył wicemistrzostwo, mistrzostwo Polski oraz Superpuchar. Takich sukcesów Śląsk nie odnosił od ponad 30 lat. Mimo to właściciele klubu są przekonani, że dymisja Lenczyka uzdrowi sytuację w zespole.

Problemem są między innymi słabe wyniki i kiepska gra wrocławskiego zespołu. Ale kryzys w Śląsku potęguje przede wszystkim fatalna atmosfera wewnątrz drużyny. Trener Orest Lenczyk jest w konflikcie z kilkoma zawodnikami. Ostatnio z Argentyńczykiem Diazem, który mecze ogląda z trybun. Wcześniej, w przerwie meczu o Superpuchar z Legią, w szatni doszło do kłótni piłkarza ze szkoleniowcem. Argentyńczyk nazwał trenera "chuj..." i został odsunięty od gry. W bardzo ważnym meczu Ligi Europy przeciwko Hannover 96 na ławce rezerwowych usiadł bramkarz Marian Kelemen - on również nie należy do ulubieńców trenera, gdyż kilka razy odważył się mieć odmienne zdanie niż Orest Lenczyk.

Problemem są również relacje Lenczyka z działaczami klubu. Trener nie akceptuje i lekceważy prezesa Piotra Waśniewskiego oraz dyrektora sportowego Krzysztofa Paluszka. Poza tym coraz częściej szkoleniowiec w przedziwnym sposób wypowiada się o funkcjonowaniu Śląska. Zaskakują głównie jego wypowiedzi dotyczące transferów zawodników. Ze słów Lenczyka wynika, że trener nie był zwolennikiem większości piłkarzy, których sprowadzano do drużyny. Sformułowania szkoleniowca w stylu: "Ja tego piłkarza nie chciałem do Śląska" są kuriozalne. Trener Śląska krytycznie wypowiada się też o dziennikarzach. Posądza ich o udział w jakimś spisku, który od dawna ma doprowadzić do jego dymisji. Absurdalność tych zarzutów przekracza już pewne normy.

Konflikt w Śląsku jest tak poważny, że właściciele klubu dojrzeli do decyzji, aby zmienić trenera. Mimo że doprowadził on zespół do wielkich sukcesów. Wychodzą jednak z założenia, że dymisja uzdrowi sytuację i spowoduje znacznie mniejsze straty niż dalsza praca Oresta Lenczyka we Wrocławiu. Zresztą sam trener zdaje sobie z tego sprawę, gdyż podczas konferencji prasowej po meczu z Legią w Warszawie stwierdził: "Dziennikarz, który napisał o tym, że działacze Śląska chcą mnie zwolnić, ma dobre informacje".

Równocześnie szkoleniowiec podkreślał, że kontrakt ma ważny do końca czerwca 2013 roku. Jednak determinacja właścicieli klubu jest tak duża, że chcą zwolnić trenera, mimo że będą musieli mu wypłacić odszkodowanie wynikające z wcześniejszego rozwiązania kontraktu.

Wiemy, że w kontrakcie jest klauzula konkretnie określająca wysokość odszkodowania. Jest ona mniejsza niż suma wszystkich pensji do końca czerwca 2013. W Śląsku Orest Lenczyk zarabia około 80 tys. zł miesięcznie.

Według naszych informacji do dymisji Lenczyka ma dojść po rewanżowym spotkaniu z Hannover 96, który rozegrany zostanie w czwartek wieczorem w Niemczech. W niedzielę Śląsk w lidze zagra z Ruchem Chorzów i wówczas drużynę mogą poprowadzić asystenci Lenczyka, a nowy trener zostanie mianowany w przyszłym tygodniu. Wówczas rozgrywki ligowe zostaną zawieszone na dwa tygodnie ze względu na mecze reprezentacji w ramach eliminacji do finałów MŚ w 2014 roku i następca Lenczyka będzie miał trochę czasu, aby lepiej poznać zespół.

Pojawiły się już nazwiska ewentualnych następców Oresta Lenczyka. Wymieniani są: były trener reprezentacji Polski Franciszek Smuda, pracujący w USA Piotr Nowak oraz były trener reprezentacji Słowacji Vladimir Weiss. Jednak głównym kandydatem jest podobno inny zagraniczny szkoleniowiec, pozostający w tajemnicy.

Te plany może pokrzyżować tylko wygrana Śląska w Hannoverze i awans zespołu do fazy grupowej Ligi Europy.

Komentarze (110)
Orest Lenczyk na aucie: Pod koniec tygodnia w Śląsku zmiana trenera
Zaloguj się
  • eres08

    Oceniono 60 razy 44

    Winą trenere Leńczyka jest to, że zgodził sie prowadzic klub , będący nad przepaścia,że zdobył kilka tytułów i to z zawodnikami,którzy jakos przy Tarasiewiczu takich wyników nie mieli. Wina jego jest to,że nie zapłacono zawodnikom w terminie, jeśli wogóle, obiecanych premii, ze nie zainwestowano w nowych ,wzmacniajacych zespół zawodników. I jego wina jest to, że pozwolono na odejście podpory zarówno obrony jak i ataku czyli Celebana. Szkoda było Patalasowi kasy na wzmocnienia, osłabił a nie wzmocnił zaspół a teraz oczekuje , że chyba nawet Barcelona powinna paść przed Ślaskiem na kolana. Panie Patalas. Czas puknąć się w głowe i odpowiedzieć sobie na pytanie " z czym do ludzi"? Ustawić nową linie obrony z zawodników , którzy pierwszy raz sie ze sobą widza , to pewnie potrafi tylko Patalas. Wygrywac nie mając żadnych wzmocnień z zespołami które takich wzmocnień dokonały , potrafi tylko Patalas. Nie popełniac błedów - potrafi tylko Patalas. Czyli sprawa trenera sama sie rozwiązała. Patalas na trenera i... szykujmy taczki . Bo będzie kogo w niedługim czasie można wywieżć. A swoja droga na temat funkcjonowania miasta też mogę coś powiedzieć. Może czas Patalasa tez sie tu powinien skończyć.. Panie Trenerze Leńczyk głowa do góry. Psy szczekaja , karawana idzie dalej. Zamieni sie Pan na stołki z Patalasem , to chociaż w mieście będzie lepiej.

  • cpcentrum

    Oceniono 41 razy 37

    Nie szanuję tych piłkarzyn ze Śląska-właśnie za stosunek do trenera.Byli na dnie i za Lenczyka zdobyli mistrzostwo.Skoro piłkarzom trener nie odpowiadał to zawsze mogli iść do pracy do marketu-nikt nikogo do pracy nie zmusza płacąc mu jeszcze gigantyczne pieniądze! Mdli mnie na myśl o Milli, Diazie, Ćwielągu i inncyh grajkach, którzy w pucharach europejskich nie potrafią zaistnieć. Trenerze Lenczyk- szacunek od kibica Legii.

  • cheshire

    Oceniono 38 razy 36

    kolejny trener zwolniony przez kopaczy. Szybko zapomnieli, że gdyby nie Lenczyk to ekstraklasy by nie powachali, o tytule nie wspominając. Taka jest jednak polska rzeczywistość. Życzę Śląskowi szybkiej jazdy w dół tabeli i spadku do I-ej ligi, bo tam jest miejsce dla tych pseudo piłkarzy. Będzie to zasłużona kara dla Diaza, Mili i jeszcze kilku innych nierobów. Dla trenera - wielki szacunek. Powodzenia Panie Oreście. Pan nie musi niczego udowadniać.

  • der.die.das

    Oceniono 42 razy 34

    Orest Lenczyk - 2 mistrzostwa kraju, 2 wicemistrzostwa, 2 trzecie miejsca.
    Christian Diaz (napastnik) - 6 bramek w dwa sezony.

    I kto tu kogo powinien nazwać ch*jem???

    Paranoja jakaś!!!

  • edeco

    Oceniono 34 razy 34

    Typowa zagrywka w polskiej kopanej. Jak piłkarzykom nie chce się TRENOWAĆ, to umawiają się na kilka porażek, kłótnie z trenerem a właściciel klubu, który im płaci zamiast wywalić jednego lub dwóch grajków, szuka nowego trenera.
    Przez ostatnie 15 lat, ŻADEN z prezesów (prezes to już synonim DEBILA z kasą) nie zauważył, że to nie trener biega po boisku, tylko leniwi "piłkarze".
    Oczywiście Lenczyk jest katem ze swoją wizją, ale to wizja nie na polski grajdołek zwany ekstraklasą.

  • tarkus74

    Oceniono 32 razy 30

    Panie Trenerze, dziękuję. Dziękuję za ostatnie dwa sezony, za wszystkie osiągnięcia Śląska, za emocje, za dumę z wyników. Ogromny szacunek - z grupy zwykłych przeciętniaków stworzył pan zespół wart mistrzostwa i wicemistrzostwa Polski - olbrzymi szacunek.

  • zygmus722

    Oceniono 29 razy 29

    Jakby Manchester United kierował się takimi wartościami jak Śląsk to Ferguson już z 15 razy straciłby pracę. Owszem łatwiej jest wymienić kierowcę w samochodzie niż wszystkie części, ale nie zapominajmy, że żaden kierowca nie zrobi z Fiata Ferrari. Zastanawia mnie tylko jedna sprawa - Lenczyk tak naprawdę jeszcze niczego z tą drużyną nie przegrał, ba, wygrał wręcz wiele ponad stan, bo jak inaczej nazwać wicemistrzostwo i mistrzostwo Polski w dwa lata z drużyną, która do niedawna była na dnie, można rzec więcej. Lenczyk odniósł z tą drużyną największe sukcesy od 3 dekad, a nagle po jednym przegranym w lidze meczu jest przez wszystkich kopany w d..e.

    Ciężko wymagać od drużyny, która przed eliminacjami znacząco się osłabia, aby nagle awansowała do LM. Lenczykowi zabrano najważniejszego obrońcę, by w zamian dać mu jakieś odpadki, Lenczyk nie dostał konkretnych pieniędzy, by tę drużynę wzmocnić, ale wymagania wzrosły niesamowicie. Nie zapominajmy, że Śląsk to nie Legia czy Wisła, w których jest ciągła presja na wynik, niemniej jednak Legia czy Wisła chociaż coś próbują robić, zaś Śląsk się tylko osłabił i winę za katastrofalne wyniki w eliminacjach zwalił na trenera.

    I jeśli Lenczyk ma odejść ze Śląska to Śląsk powinien to zrobić z należytym szacunkiem dla trenera, dzięki któremu drużyna ze zwykłego podupadającego klubu wdrapała się na nasze, polskie salony.

  • elstako

    Oceniono 34 razy 28

    Nie mam pytań do włodarzy Śląska. Dwa lata pracy i Mistrzostwo, Wicemistrzostwo i Superpuchar po 30 jałowych latach, a oni go wywalają. Jasne jest,że klub nie ma kasy i od początku nie podobało im się, że Śląsk dobrze gra, Najbardziej się bali w zeszłym roku jak o włos nie staliśmy się Mistrzem kraju bo nie było jeszcze stadionu a mecze Ligi Mistrzów na Oporowskiej były niemożliwe, więc trzeba by jeździć do Poznania, więc więcej kasy, poza tym premie za wygrane itd. Teraz po drugiej kolejce stwierdzają, że Śląsk gra słabo, po tym jak w składzie brak jest połowy podstawowych graczy z zeszłego sezonu, a nowych jeszcze chyba wszystkich nie ma. żenada.

  • donpedroso

    Oceniono 31 razy 27

    "Te plany może pokrzyżować tylko wygrana Śląska w Hannoverze i awans zespołu do fazy grupowej Ligi Europy"
    Piłkarze Śląska nie dopuszczą do tego, żeby Śląsk awansował...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

LOTTO Ekstraklasa 2017/18

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Legia Warszawa 21 38 28-21 12 2 7
2 Lech Poznań 21 36 30-16 9 9 3
3 Górnik Zabrze 21 36 40-32 10 6 5
4 Jagiellonia Białystok 21 36 29-24 10 6 5
5 Zagłębie Lubin 21 32 31-24 8 8 5
6 Arka Gdynia 21 31 26-20 8 7 6
7 Wisła Kraków 21 31 30-26 9 4 8
8 Korona Kielce 21 31 32-28 8 7 6
9 Wisła Płock 21 30 26-27 9 3 9
10 Śląsk Wrocław 21 27 26-31 7 6 8
11 Lechia Gdańsk 21 25 30-33 6 7 8
12 Cracovia Kraków 21 22 28-32 5 7 9
13 Bruk-Bet Termalica 21 21 23-33 5 6 10
14 Sandecja 21 21 20-30 4 9 8
15 Piast Gliwice 21 20 22-31 4 8 9
16 Pogoń Szczecin 21 17 21-34 4 5 12

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa