Niemcy znów piszą o chuliganach Śląska: Okrutni

Niemiecka policja przed pierwszym meczem Śląska z Hannoverem 96 odradzała kibicom przyjazd do Polski, w obawie przed atakami wrocławskich chuliganów. Teraz, jak pisze tamtejsza prasa, sama przygotowuje się do ich wizyty.
Mecz Śląska z Hannoverem 96 w ramach IV rundy eliminacji Ligi Europejskiej odbędzie się w czwartek o godz. 20.45 na AWD Arenie w Hanowerze. Organizatorzy spodziewają się na nim około 30 tys. widzów, z czego 1,5 tys. z Wrocławia. Przed przyjazdem fani Śląska w niemieckiej prasie prezentowani są głównie jako niebezpieczni kibole.

"Hannoversche Allgemaine Zeitung" pisze o przygotowaniach policji do ich wizyty, tytułując artykuł " Policja oczekuje chuliganów z Polski". - Mecz Hannoveru ze Śląskiem został zakwalifikowany jako spotkanie podwyższonego ryzyka. Na trybunach AWD Areny będzie około 1,5 tys. fanów z Polski. w tym także osoby bardzo niebezpieczne i okrutne - stwierdzają dziennikarze.

Według informacji HAZ, niemiecka policja spodziewa się, że kibice z Wrocławia przyjadą głównie autokarami. Na razie funkcjonariusze nie mają informacji by kibole Śląska planowali starcia z tymi z Hannoveru. - W mieście będziemy obecni cały czas. Jeśli tylko do czegoś takiego dojdzie, podejmiemy zdecydowaną interwencje - mówi "HAZ" Holger Hilgenberg z niemieckiej policji.

Co ciekawe, przed pierwszym meczem Śląska z Hannoverem we Wrocławiu, niemieccy funkcjonariusze odradzali kibicom 96 przyjazd do Polski, również argumentując to niebezpieczeństwem ze strony polskich chuliganów. Na samym spotkaniu, to jednak kibice Hannoveru odpalili zakazane prawem race, a jeden z nich dostał od wrocławskiego sądu zakaz stadionowy i grzywnę. Przy tej okazji z wielką klasą zachował się trener gości Mirko Slomka, który oficjalnie przepraszał za zachowanie fanów na pomeczowej konferencji prasowej.

W pierwszym pojedynku mistrzowie Polski przegrali z H96 3:5 i by wyeliminować Niemców musieliby teraz strzelić trzy gole nie tracąc żadnego.