Jest amnestia. Trener Lenczyk zabrał Cristiana Diaza do Hanoweru

W kadrze Śląska na rewanżowy mecz z Hannoverem 96 w Lidze Europejskiej znalazł się Argentyńczyk Cristian Diaz, który wcześniej wulgarnie wyzwał trenera Oresta Lenczyka. Relacja Z Czuba i na żywo w czwartek od 20.45 w Sport.pl.
Wyjazdowe spotkanie Śląska z Hannoverem w ramach IV rundy eliminacji Ligi Europejskiej odbędzie się w czwartek o godz. 20.45. Będzie ono pierwszym od kilku tygodni, w którym w zespole z Wrocławia może zagrać napastnik Cristian Diaz. Ten w przerwie meczu o Superpuchar Polski nazwał on trenera Oresta Lenczyka "ch...." i wyleciał z kadry zespołu na trzy spotkania.

Teraz, nieco niespodziewanie, Diaz znalazł się w kadrze ponownie i może z Niemcami wystąpić. Widać więc, że trener Lenczyk zastosował w stosunku do niego amnestię, o której mówił we wtorek. Wówczas, podczas spotkania z dziennikarzami szkoleniowiec Śląska stwierdził: - Z tego co pamiętam z historii, jak idzie wojna, to nawet więzienia otwierają. U nas przed meczem z Hannoverem też jest pełna mobilizacja.

Przywróceniem Diaza trener Lenczyk prawdopodobnie chciał wykonać kolejny gest pojednania w stosunku do piłkarzy, z którymi od dłuższego czasu jest skłócony. Pierwszym takim gestem było uczynienie bramkarza Mariana Kelemena kapitanem zespołu w pojedynku z Koroną Kielce. Przypomnijmy, że to właśnie Kelemen nie zagrał w pierwszym meczu z Hannoverem, a jego zmiennik Rafał Gikiewicz puścił pięć bramek, ponosząc winę przy dwóch ostatnich.

Swoimi ostatnimi działaniami trener Lenczyk ewidentnie próbuje ratować swoją posadę w Śląsku. Jego pozycja w ekipie mistrza Polski jest bowiem coraz słabsza, a jednym z powodów ewentualnej dymisji miałaby być właśnie fatalna atmosfera w drużynie.

Czy trener Lenczyk zrobił dobrze biorąc do Hanoweru Cristiana Diaza?