Wrocław nie chciał zorganizować meczu Manchesteru United!

W ostatnich tygodniach do Wrocławia przyszła oferta jednego z agentów Manchesteru United, który chciał zorganizować w mieście mecz ?Czerwonych Diabłów?. Propozycja została jednak odrzucona, bo władze stadionowej spółki Wrocław 2012 nie chciały do przedsięwzięcia dopłacać.
To, że Manchester mógłby zagrać na Stadionie Miejskim potwierdził portalowi wroclaw.sport.pl Robert Pietryszyn, prezes spółki Wrocław 2012. - Rzeczywiście taka oferta się pojawiła. Przyjazd angielskiej drużyny kosztowałby nas przynajmniej 2 mln euro. Uznaliśmy, że to za dużo - powiedział Pietryszyn.

Prawdopodobnie, gdyby taka oferta pojawiała się wcześniej, to zostałaby zaakceptowana, bowiem Wrocław bardzo chciał organizować u siebie spektakularne wydarzenia sportowe. Po klapie finansowej towarzyskiego turnieju Polish Masters z udziałem PSV Eindhoven, Benfiki Lizbona, Athletiku Bilbao oraz Śląska, do którego trzeba było dopłacić kilka milionów złotych, zapał władz miasta do takich przedsięwzięć znacznie opadł. Prezydent Rafał Dutkiewicz wymaga od swoich podwładnych, by imprezy na Stadionie Miejskim przyniosły zysk lub przynajmniej wyszły na zero. Tak jest choćby w przypadku towarzyskiego spotkania Brazylia- Japonia, który 16 października odbędzie się we Wrocławiu.

- Wierzymy, że uda nam się w przypadku tego przedsięwzięcia zbilansować, bo bardziej spektakularny mecz byłby tylko wówczas gdyby anioły rywalizowałyby u nas z diabłami - żartuje Pietryszyn, który dodaje: - Jeśli ten mecz okaże się finansowo opłacalny, to pomyślimy o sprowadzeniu innych topowych drużyn. Oczywiście z zachowaniem umiaru, bo gdyby sprowadzić tu jednocześnie Manchester United i Borrusię Dortmund, to bilety na ich pojedynek musiałyby kosztować 600 -700 złotych - dowodzi Pietryszyn.

Jaką drużynę chciałbyś zobaczyć we Wrocławiu?