Po meczu z Lechią piłkarze Śląska wrócili do Wrocławia bez swojego trenera

Trener Śląska Wrocław Stanislav Levy po niedzielnym starciu z Lechią, prosto z Gdańska pojechał do Szczecina na mecz Pogoni z Legią Warszawa.
Do Szczecina trener Levy udał się wraz ze swoim asystentem Pawłem Barylskim. W poniedziałek obaj zasiedli na trybunach stadionu im. Floriana Krygiera i obejrzeli mecz Pogonii Szczecin z Legią Warszawa. Górą w tym pojedynku okazali się "Legioniści", którzy zwyciężyli 3:0, po dwóch bramkach Danijela Ljuboji i jednej Jakuba Koseckiego.

Trenerzy wrocławskiej drużyny szczególną uwagę poświęcili grze Pogoni. To właśnie z tą drużyną mistrzowie Polski rozegrają swoje najbliższe wyjazdowe spotkanie w lidze. Odbędzie się ono w poniedziałek, 5 listopada, o godz. 18:30.

Wcześniej jednak, bo już w niedzielę Śląsk podejmie na stadionie Zagłębie Lubin.