Napastnik Śląska dostał polecenie, żeby schudnąć

Czeski trener Śląska Stanislav Levy chce zrobić porządek z sylwetką niektórych swoich zawodników. Napastnikowi Cristianowi Diazowi szkoleniowiec miał wprost zasugerować, że ten musi nieco schudnąć.
Stanislav Levy trenerem mistrzów Polski został na początku września, a zastąpił na tym stanowisku Oresta Lenczyka. Czeski szkoleniowiec od początku swojej pracy nie był zadowolony z przygotowania fizycznego zespołu i dlatego niemal z miejsca zarządził piłkarzom cięższe treningi. Co więcej, Levy narzekał na wyniki testów wydolnościowych, a w rozmowach z dziennikarzami otwarcie przyznawał, że czeka go wiele pracy.

Teraz okazuje się, że Czech postanowił również zrobić porządek z sylwetką niektórych zawodników. Największe pretensje miał do Argentyńczyka Cristiana Diaza, który niemal od początku pobytu w Śląsku co jakiś czas ma problem z utrzymaniem właściwej wagi. Levy wprost zasugerował więc zawodnikowi, że ten powinien zrzucić parę kilo. Od tego czasu Diaz na treningach znacznie więcej biega, a zdarza mu się zostać również po zajęciach. - Trener podszedł do sprawy raczej subtelnie. Nie dawał Cristianowi jakiegoś ultimatum, ale zaznaczył, że dobrze byłoby, gdyby ten nieco schudł - mówi jedna z osób będących blisko drużyny.

26-letni Cristian Diaz gra w Śląsku od dwóch sezonów i zdobył z drużyną wicemistrzostwo i mistrzostwo Polski. Argentyńczyk strzelił dla wrocławian w sumie 13 goli, ale w tym sezonie ani razu nie trafił jeszcze w meczu ligowym. Napastnik mistrzów Polski najpierw miał konflikt z trenerem Lenczykiem, potem przytrafiła mu się kontuzja, a ostatnio jest w słabej formie i przegrywa rywalizację z Łukaszem Gikiewiczem.