Sport.pl

Sebastian Mila: Atmosfera w szatni Śląska jest świetna. Kto się wyłamuje jest eliminowany

Atmosfera w szatni Śląska jest świetna. Jak ktoś się z tego wyłamuje, to jest eliminowany - podkreśla Sebastian Mila, kapitan Śląska.
Śląsk w świetnym stylu pokonał Lecha w Poznaniu, wygrywając 3:0. Po meczu kapitan Śląska Sebastian Mila w wywiadzie dla stacji Canal+ analizował.

- Już w Krakowie graliśmy dobrze, ale pechowo straciliśmy bramkę w ostatniej minucie meczu - podkreślał Mila. - W meczu z Jagiellonią też było widać progres formy, graliśmy bardzo dobrze, oczywiście do pewnego momentu - zauważył kapitan drużyny.

- Czy to prawda, że sił starcza wam tylko do 70 minuty? - pytał Mariusz Wróblewski, reporter Canal+, nawiązując do meczu z Jagiellonia i wypowiedzi Piotra Ćwielonga, który po tym spotkaniu stwierdził, że zawodnicy Śląska mają siły na 70 minut, a potem jest tak, jakby "ktoś odciął im prąd."

- Nie, nie. Sił mamy na więcej niż 70 minut, na cały mecz. Zresztą Piotrek Ćwielong w meczu z Lechem, to sam udowodnił - tłumaczył Mila.

Później reporter Canal+ pytał o burzliwe wydarzenia, do których doszło we wrocławskim klubie w ostatnich dniach. Przede wszystkim o usuniecie z drużyny Patrika Mraza. Słowacki obrońca pożegnał się z klubem, po tym jak jeden z graczy Śląska podczas treningu miał krzyknąć: "Z pijakiem nie gram!". Piłkarz, który "doniósł" na Mraza został objęty ostracyzmem przez innych zawodników i chce odejść ze Śląska.

Mila: Atmosfera w szatni Śląska jest świetna. Jak ktoś się z tego wyłamuje, to eliminowany.

- Czy chodzi o Łukasza Gikiewicza? drążył dziennikarz.

Łukasz Gikiewicz nie załapał się do 18-osobowej kadry zespołu na mecz z Lechem. Dlatego nie zagrał - dyplomatycznie zakończył Sebastian Mila.

Więcej o:
Komentarze (9)
Sebastian Mila: Atmosfera w szatni Śląska jest świetna. Kto się wyłamuje jest eliminowany
Zaloguj się
  • kosmyg

    Oceniono 56 razy 44

    Chłopaki nie popili i od razu wygrali a trener aż zasłabł. Ich bezczelność aż w głowie się nie mieści. Wyobrażacie sobie, że w normalnej firmie ktoś wypomina komuś, że jest pijany a cała załoga oficjalnie, publicznie, przed szefostwem występuje przeciw niemu i wstawia się za łamiącym przepisy? Na głowie w tej piłce wszystko stoi.

  • elvr

    Oceniono 60 razy 40

    solidarność malinowych nosów, psia mać.

  • sir_fred

    Oceniono 23 razy 15

    Seba eliminator.

  • prawda_w_oczy

    Oceniono 14 razy 4

    ale czy to slask jest tak dobry? czy levy zrobil z tym klubem postepy jakies? fakt, lech i wisla to nie sa juz te zespoly co 2-3 lata temu, ale jakos inaczej mi sie oglada mecze slaska teraz niz wtedy gdy zdobywali mistrzostwo. wtedy ta pilka byla bardzo toporna, teraz sa akcje ktore momentami moga sie bardzo podobac. szkoda ze polshit kasy zaluje bo sciagajac 2 konkretnych pomocnikow i 1 napastnika widze w tym zespole potencjal na miare fazy grupowej - nie ligi mistrzow, ale ligi europy juz tak

  • llaz

    Oceniono 1 raz 1

    Widze ze zaczeli krytykowac zawodnikow za slowa o slbej wytrzymalosci i ci zmieniaja teraz zdanie. Na pewno jednym z powodow byl brak koncentracji wtedy z Jagiellonia, nonszalancja, ale brak sil byl u niektorych widoczny golym okiem.

  • ewa5.0

    Oceniono 13 razy 1

    W jakim świetnym stylu-jedna bardzo słaba drużyna pokonała wysoko drugą bardzo słabą drużynę,tyle i tylko tyle . Kibic Lecha.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX