Sport.pl

Aż 16 lat piłkarze Śląska czekali na wygranie meczu z Lechem w Poznaniu!

Śląsk pokonał Lecha w Poznaniu aż 3:0. Było to pierwsze wyjazdowe zwycięstwo nad tym rywalem od ponad szesnastu lat!
Po raz ostatni wrocławianie wygrali z Kolejorzem na jego obiekcie 8 maja 1996 roku. Jak podaje oficjalna strona internetowa Śląska, wówczas spotkanie zakończyło się wynikiem 1:0, a jedyną bramkę zdobył Dariusz Kasperek w 36. minucie gry. Od tamtego czasu Śląsk sześć razy gościł na stadionie Lecha, ale cztery razy przegrywał, a dwukrotnie dzielił się punktami z gospodarzem.

Piątkowy mecz był już 35. spotkaniem rozegranym pomiędzy Lechem a Śląskiem na stadionie Kolejorza, ale dopiero piątym, w którym zwycięstwo odnieśli wrocławianie! Poprzednio sztuka ta udała się naszej drużynie w latach 1964, 1982, 1990 i we wspomnianym meczu z 1996 roku. Niewiele brakowało, a piątkowa potyczka przeszłaby do historii jako najwyższe wyjazdowe zwycięstwo nad Lechem. Stałoby się tak, gdyby piłka po strzale Przemysława Kaźmierczaka nie zatrzymała się na słupku, a Śląsk wygrał 4:0. Ostatecznie stanęło na wyniku 3:0, takim samym jak w 1964 roku, który jak dotąd jest najwyższą wygraną odniesioną nad Lechem na jego obiekcie.

Warto jeszcze przypomnieć, że choć Śląsk musiał czekać aż 16 lat na wyjazdowe zwycięstwo nad Lechem, to na jego obiekcie wygrał nie tak dawno temu. 24 maja 2008 roku wrocławianie pokonali na Stadionie Miejskim w Poznaniu miejscową Wartę i tym samym zapewnili sobie awans do Ekstraklasy.

Więcej o: