Sport.pl

Śląsk Wrocław 2012: Za ile milionów miasto musi odkupić klub od Zygmunta Solorza?

Zygmunt Solorz chce jak najszybciej sfinalizować swoje odejście z piłkarskiego Śląska i miastu sprzedać udziały w klubie. Przedstawiciele Wrocławia oficjalnie tego nie potwierdzają, bo za odkupienie Śląska trzeba zapłacić nawet 30 mln zł. Zarządzanie klubem może przejąć miejska spółka Wrocław 2012 - operator Stadionu Miejskiego.
Środowe spotkanie prezydenta Rafała Dutkiewicza z Zygmuntem Solorzem dotyczyło przyszłości piłkarskiego Śląska. Zaskakujące są jednak informacje o szczegółach negocjacji, które podają obydwie strony, gdyż są one całkowicie sprzeczne.

- Prezydent Dutkiewicz i pan Solorz rozmawiali o tym, kto stanie się strategicznym właścicielem Śląska, będzie miał większą władzę i wpływ na przyszłość klubu - opowiada Włodzimierz Patalas, sekretarz miasta oraz członek rady nadzorczej Śląska. - Teraz podział akcji jest taki, że pan Solorz ma 51, a my 49 procent. Chcemy ten procentowy układ zmienić na 80 do 20, czy nawet 90 do 10, tak aby wzmocnić właściciela. Na razie nie zadecydowano jeszcze, czy tym mocniejszym właścicielem będzie pan Solorz, czy my. Musimy działać szybko, bo wkrótce Śląsk musi przedstawić gwarancje finansowe na nowy sezon, tak aby mógł otrzymać licencję na grę w ekstraklasie - twierdzi Patalas.

To wersja władz Wrocławia. Nie potwierdzają jej osoby związane z Solorzem.

- Zygmunt Solorz wycofuje się ze Śląska, to definitywnie przesądzone i o tym rozmawiał z prezydentem Dutkiewiczem - podkreśla osoba z otoczenia miliardera prosząca o anonimowość. - Chce to uczynić jak najszybciej i sprzedać swoje udziały do końca sezonu, który kończy się w czerwcu. Biznesmen nie jest zainteresowany dalszym funkcjonowaniem w futbolu i nie zamierza zostawić sobie nawet symbolicznego pakietu akcji Śląska. Solorza nigdy nie interesowały spółki, w których nie był większościowym akcjonariuszem i nie mógł całkowicie kontrolować tego, co się w firmie dzieje - podkreśla nasz rozmówca.

Przekaz miasta jest niespójny i nielogiczny. Przecież większościowym właścicielem Śląska jest Zygmunt Solorz, mający 51 procent akcji w spółce. Miasto posiada 49 procent. Procentowy podział akcji 80 procent dla Solorza, a 20 dla miasta absolutnie nic nie zmienia. Bo Zygmunt Solorz nie chce już wykładać pieniędzy na Śląsk i nie jest zainteresowany dokupieniem kolejnych akcji. Dzieje się wręcz przeciwnie - wszystkie akcje, jakie posiada, chce odsprzedać.

Tajemnica "dziwnego" przekazu miasta w sprawie spotkania prezydenta Dutkiewicza z Zygmuntem Solorzem tkwi w tym, że ktoś akcje biznesmena będzie musiał odkupić. I wszystko wskazuje, że kupującym zostanie miasto. Trwa wycena księgowa akcji Śląska, ale już wcześniej podawano, że Solorz swoje udziały w Śląsku wycenił na około 30 mln zł.

Nawet jeśli miasto przejmie większościowy pakiet akcji tymczasowo, to trzeba za nie zapłacić. Informacja, że Wrocław wykłada wiele milionów na odkupienie Śląska od Solorza i dokłada dziesięć kolejnych milionów na funkcjonowanie klubu w 2013 roku, może wzburzyć wielu mieszkańców Wrocławia. Pewnie z tego powodu na razie z ratusza płyną enigmatyczne tłumaczenia dotyczące negocjacji z Solorzem.

Z naszych wiarygodnych informacji wynika, iż Śląsk po odkupieniu od Solorza będzie zarządzany przez miejską spółkę Wrocław 2012, która jest operatorem Stadionu Miejskiego.

- Śląsk może stać się tak zwaną córką-spółką Wrocław 2012 - twierdzi jeden z przedstawicieli miasta proszący o anonimowość. - Śląsk gra na stadionie zarządzanym przez Wrocław 2012 i w wielu płaszczyznach działania klubu i spółki dublują się. Tu i tam są działy marketingu, techniczne i inne, więc warto zmniejszyć koszty i połączyć je. W Śląsku osobny powinien być tylko pion sportowy. Taki wariant teoretycznie może ułatwić poszukiwanie inwestorów dla Śląska. Bo jeśli pojawi się ktoś zainteresowany klubem, to może zostać jego współwłaścicielem oraz operatorem stadionu - tłumaczy nasz rozmówca.

Miasto chce przejąć całkowicie Śląsk, gdyż od roku i tak go samo finansuje. Uznano, że dalsza współpraca z Zygmuntem Solorzem nie rokuje przełomu, więc potrzebne jest inne rozwiązanie. Teraz trwają poszukiwania inwestorów, którzy odkupią Śląsk od miasta, tak aby drużyna wciąż nie obciążała publicznego budżetu. Na razie mało realny jest wariant, że po Solorzu Śląsk zostanie odsprzedany jednemu bogatemu właścicielowi. Bardziej prawdopodobny jest układ z kilkoma udziałowcami i oczywiście Wrocławiem.

Więcej o:
Komentarze (32)
Śląsk Wrocław 2012: Za ile milionów miasto musi odkupić klub od Zygmunta Solorza?
Zaloguj się
  • szulgus

    Oceniono 105 razy 59

    Czuję się jakbym wrócił do PRL-u. Kluby piłkarskie są utrzymywane z pieniędzy podatników. To skandal i zwykłe okradanie ludzi.
    Jeżeli miasto ma zostać właścicielem klubu i płacić piłkarzom wypłaty to niech oni pracuja tak jak inni pracownicy urzędów i spółek komunalnych czyli 8 godzin dziennie. Mecze i treningi tyle czasu im nie zajmują. W uzupełnieniu więc moga odśnieżać ulice, sprawdzać bilety w autobusach lub robić inne pożyteczne roboty.

  • jelloweq

    Oceniono 69 razy 39

    Czyli na remont Podwala 1 (słownie: jednego) miliona nie ma i nie można dokończyć remontu (bieda-remontu dodajmy), ale na odkupienie Śląska 30 (słownie: trzydzieści) baniek już jest.
    Zastanawiam się z czego jeszcze będą musieli zrezygnować Wrocławianie w imię dobrego samopoczucia Słońca Sudetów?

  • lordvvvader

    Oceniono 37 razy 29

    Brakuje informacji ile Solorz zaplacil za te 51% akcji
    Poza tym dobrze by bylo wiedziec ile wylozyl na Slask
    Taaki dlugasny artykul a brak podstawowych info
    Zgaduje dlatego ze te dane ktorych brakuje sa miazdzace dla Slaska i Dutkowroclawia tez?

  • b.kubacki

    Oceniono 29 razy 27

    nie bardzo rozumiem, dlaczego miasto ma być zainteresowane w szukaniu kupca, lub odkupieniu udziałów od ZS ?
    jeśli ZS chce sprzedać, to niech sam znajdzie głupca, który zapłaci mu 30 mln, na pewno nie powinno być to miasto, ani żadna z miejskich spółek

  • zet_over

    Oceniono 33 razy 27

    mogę dać stówę Solorzowi, za jego 51% akcji Śląska. :) Niech odsprzeda akcje miastu za jak najmniejszą uczciwą kasę i nie marudzi (chyba, że ma lepszą ofertę niż oferta miasta), a jak marudzi to niech płaci pensję zawodnikom i finansuje Śląsk zgodnie z umową i nie kręci.

  • anna-dark

    Oceniono 29 razy 21

    Wyciąganie publicznej kasy przez aparatczyków i funkcjonariuszy PZPR, UB, SB, Milicji, WSI, itp., itd.

  • warszawa1967

    Oceniono 17 razy 13

    Jak zarobić w duzym mieście?? Trzeba znać prezydenta miasta i być biznesmenem(czytaj mieć kasę).
    Nie wykładajac na stół nawet 1 pln staniesz się wiekszościowym udziałowcem klubu piłkarskiego. Wystarczy, że naopowiedasz jaką to kaaaaaasę będzie miał klub. Stadion jest , euro się zbliża, miasto musi łykąć.Potem robisz sobie reklamę gdy klub zdobywa wice i mistrzostwo Polski. Nic za to nie płacisz- płaci miasto a właściwie jego mieszkańcy. Dodatkowo za darmo dostaniesz do dyspozycji fajną działke przy stadionie. Chcesz jeszcze zarobić ? Nie ma sprawy. Wynajmij za jekieś 100 tys. pln firme , która na tej działce wykopie zajeb.... dziurę. Nie zarobiłeś na niej ? Poczekaj, spokojnie. Teraz powiedz prezydentowi żeby dał za ciebie 6 dużych baniek na klub, (którego sic! jesteś większościowym właścicielem). Powiedz, że oddasz. Prezydent da. W końcu to nie jego kasa tylko tych frajerów -mieszkańców tego miast :-) No i da. Potem powiedz mu, żeby się w d..ę pocałował bo kasy mi nie oddasz. No i co zarobiłeś? Poczekaj to nie koniec. Prezydent został z palcem w d. Ma stadion, niby ma klub ale nic nie może zrobić bo to ty masz większość udziałów. Teraz powiedz,że spadasz z tego klubu ale chce 30 dużych baniek a jak nie to nie . Ty i tak nawet złotówki nie dasz. ... Niedługo wybory samorzadowe... jak myslisz co zrobi prezydent aby załapać się na następną kadencję . Nie da ?? He,he....

  • janek_z_janek

    Oceniono 17 razy 11

    Ciekawe dlaczego nikt nie pyta co robił Solorz w Niemczech i co go wtedy łączyło ze znanym obywatelem Kielc o pseudonimie RUDY.

  • kaziunciu

    Oceniono 26 razy 8

    Dlaczego wyborcza zawsze ale to zawsze tylko spekuluje, kiedy ktos w beznadziejny sposob klecil ten artykul na zasadzie kopiuj / wklej z innych portali, inne gazety wprowadzily juz aktualizacje do swoich artykulow. Jestescie beznadziejny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX