Mila: Mamy fajne pomysły na rozgrywanie akcji. Zaskoczymy rywali

- Zagraliśmy nie tylko dobrze w ataku, ale również bardzo dobrze w defensywie - powiedział po wygranej z FC Banants 3:0 kapitan Śląska Sebastian Mila.
Opinia kapitana Śląska

Sebastian Mila: Sobotni sparing należy ocenić pozytywnie. To była udana jednostka treningowa, wygraliśmy 3:0, choć sam wynik nie jest dla nas najważniejszy. Najistotniejsze jest, że wybiegaliśmy kolejne 45 minut i zrealizowaliśmy zalecenia trenera. W niedzielę mamy następny mecz kontrolny i będziemy chcieli do niego podejść w ten sam sposób.

Strzeliliśmy trzy gole, ale ważne jest również to, że zagraliśmy na zero z tyłu. Moim zdaniem gra obronna całego zespołu wygląda coraz lepiej, czego potwierdzenie mieliśmy właśnie w tym sparingu. Po raz kolejny także udowadniamy, że mamy kilka fajnych pomysłów na rozegranie akcji i zagrożenie bramce rywala. To na pewno może być coś, czym w rundzie rewanżowej możemy zaskoczyć przeciwników. W naszej grze widać duży postęp. Mam nadzieję, że będzie się to przekładało na ligę.

Zaliczyłem dzisiaj asystę, byłem również bliski strzelenia przynajmniej jednej bramki. Po rzucie wolnym piłka zatrzymała się jednak na spojeniu słupka z poprzeczką. Szkoda, bo gole ze stałych fragmentów gry bardzo mi smakują. Lubię również te ciekawe podania od Tadka Sochy. Dziś po jednym z nich mogłem również wpisać się na listę strzelców, ale bramkarz wybił piłkę na róg. Cieszę się, że ta nasza współpraca z Tadziem wygląda dobrze nie tylko poza boiskiem, ale także na nim.