Mila bez butów chodzi, czyli koledzy zrobili żart kapitanowi Śląska

Choć piłkarze Śląska, głównie ciężko pracują, to dobre humory zdają się ich nie opuszczać. Podczas wtorkowego treningu koledzy zrobili żart kapitanowi zespołu Sebastianowi Mili i pozbawili go jednego buta.
Wszystko to widać na filmiku, który został zamieszczony na oficjalnej stronie klubu. W wypadku tego żartu głównym sprawcą zabawy był prawdopodobnie obrońca Tomasz Jodłowiec. Gdzie ostatecznie Sebastian Mila znalazł swojego buta, można przekonać się oglądając wideo.

Poza tym, można z niego wywnioskować, że z problemami z obuwiem poradził już sobie inny z wrocławskich zawodników Śląska - Waldemar Sobota. Przypomnijmy, że skrzydłowemu z Wrocławia w drodze powrotnej ze zgrupowania kadry narodowej linie lotnicze zagubiły bagaż. W nim piłkarz miał kilka par butów. Mimo drobnych kłopotów we wtorek trenował już jednak z kolegami.

Zobacz filmik ze zgrupowania Śląska na Cyprze