Krezusi grają też u nas: Dolnośląscy piłkarze wśród najbogatszych polskich sportowców

Szymon Pawłowski z Zagłębia Lubin oraz Przemysław Kaźmierczak i Sebastian Mila znaleźli się w setce najbogatszych polskich sportowców opublikowanej przez ?Super Express?. W zestawieniu wygrał koszykarz Phoenix Suns Marcin Gortat, który w 2012 roku zarobił ponad 24 mln zł
Szymon Pawłowski z Zagłębia znalazł się na 99. pozycji. Dziennikarze "Super Expressu" jego dochody oszacowali na 720 tys. zł. Przypomnieli również, że dzięki pensji pobieranej w klubie z Lubina pomocnik nie musi już ani podróżować bez biletu autobusem, ani prosić o rozłożenie na raty kary 180 zł, jaką niegdyś za to otrzymał.

Niewiele wyżej od pomocnika Zagłębia znalazł się Przemysław Kaźmierczak ze Śląska, który zajął 97. lokatę - taką samą jak w zeszłym roku. Ponownie jego zarobki oszacowano na 750 tys. zł rocznie oraz przypomniano, że popularny "Kaz" dobrze zna się z raperem O.S.T.R.

Na 95. miejscu rankingu uplasował się z kolei były gracz Śląska Piotr Celeban, który do maja grał jeszcze w klubie z Wrocławia i zdobył z nim mistrzostwo Polski. Teraz pomocnik występuje w rumuńskim FC Vaslui, a jego zarobki w 2012 roku, to według tabloidu 800 tys. zł.

Spośród dolnośląskich sportowców najwyżej w klasyfikacji najbogatszych znalazł się pomocnik i kapitan Śląska Sebastian Mila. On według "SE" w zeszłym roku zarobił okrągły milion złotych. Taki wynik dał mu 78. pozycję w zestawieniu. Ranking wygrał koszykarz Phoenix Suns Marcin Gortat. On według dziennikarzy miał zarobić w 2012 roku ponad 24 mln zł.