Piłkarski Śląsk Wrocław dostanie od miasta prawie 2 mln zł

Mistrz Polski dostanie od miasta 1,93 mln zł. Pieniądze zostaną przekazane ze środków na promocję miasta poprzez sport
To ostatni taki zastrzyk gotówki dla klubu w tym roku. Każde kolejne dofinansowanie klubu musiałoby łączyć się z podwyższeniem kapitału spółki i - w przypadku braku wpłat ze strony większościowego właściciela, którym jest Zygmunt Solorz - zmianą procentowych udziałów. Miliarder posiada 51 procent udziałów we wrocławskim klubie. Reszta należy do miasta.

Podobną dotację od miasta Śląsk otrzymał w lipcu ubiegłego roku. Wrocławianie walczyli wówczas o Ligę Mistrzów, a pieniądze przeznaczono na bieżącą działalność. Tym razem będzie podobnie, bowiem Śląsk już od pewnego czasu ma problemy finansowe. Jak podał kilka dni temu "Przegląd Sportowy" klub spóźnia się już nie tylko z płaceniem premii, ale i pensji.

Część z 1,93 mln zł przekazanych przez miasto może także zostać przeznaczona na transfer środkowego obrońcy, po tym jak do Legii Warszawa odszedł Tomasz Jodłowiec. Wrocławianie już rozglądają się za zawodnikiem mogącym wypełnić lukę po reprezentancie Polski. Czasu mają niewiele, bo 28 lutego kończy się okienko transferowe.

Tej zimy Śląsk pozyskał jedynie za darmo Krzysztofa Ostrowskiego, który przez ostatnie pół roku był bezrobotny.