Sport.pl

Kibice wściekli na kroplówkę dla Śląska: Od "pozwać Solorza", do "prezydent wsadził nas na minę" [WASZE OPINIE]

Choć miasto przekazało ostatnio Śląskowi "tylko" 2 mln zł, czyli w kontekście swoich inwestycji w klub stosunkowo niewiele, to wrocławscy kibice wyraźnie mają dość finansowej kroplówki dla mistrza Polski i żądają rozwiązania patowej sytuacji właścicielskiej. Niektórzy z nich proponują pozwanie Zygmunta Solorza za działanie na niekorzyść spółki, inni rekomendują definitywne wycofanie się Wrocławia z finansowania klubu.
Przypomnijmy, że tuż przed weekendem z dziennikarzami spotkał się sekretarz miasta i wiceszef rady nadzorczej Śląska Włodzimierz Patalas, który oznajmił, że władze Wrocławia złożyły Zygmuntowi Solorzowi propozycję odkupienia jego udziałów w klubie, tak by z mniejszościowego udziałowca stać się jedynym właścicielem mistrza Polski. Na razie jednak miliarder nawet nie odniósł się do tego, czy byłby skłonny sprzedać swoje akcje za 9 mln zł, jak proponuje mu miasto. W tej sytuacji istnieje pat, który jeśli nie zostanie rozwiązany, może doprowadzić Śląsk nawet do upadłości.

Co więcej, Patalas ujawnił, że Wrocław przelał kolejne 2 mln zł na konto klubu z budżetu na promocję. Tym samym mistrzowie Polski będą w stanie zapłacić piłkarzom styczniowe pensje. Taka swoista " finansowa kroplówka" wzbudziła jednak duże kontrowersje wśród czytelników wroclaw.sport.pl. Pod tekstem zamieszczono 70 komentarzy, z których wyraźnie widać, że żądają oni definitywnego wyjaśnienia sytuacji Śląska.

"Ile już było ostatecznych terminów stawianych Solorzowi, a on co? Nic? Miasto ładuje kolejne publiczne pieniądze w prywatny klub, w dodatku za mało, aby mógł on normalnie funkcjonować i za dużo, aby ogłosić bankructwo!" - wścieka się użytkownik labeo. Igi.wr pisze z kolei: "Jestem kibicem Śląska od 20 lat (pierwszy raz byłem na meczu w '93 z Naprzodem w 2. lidze) i mimo wszystko twierdzę, że wypłacanie klubowi piłkarskiemu pieniędzy z kasy miasta to chory pomysł. Pieniądze publiczne, jeśli już są, nie powinny w żadnym przypadku być wydawane na pomoc prywatnym przedsiębiorstwom. Śląsk grał już nawet w 3 lidze i przetrwał, jeśli ktoś jest kibicem, to pozostanie nim nawet, jeśli Śląsk będzie musiał zaczynać po ewentualnym bankructwie od samego dołu".

Niektórzy użytkownicy za obecną sytuację Śląska i konieczność dokładania do niego pieniędzy winią... prezydenta Rafała Dutkiewicza: "Generalnie popełnił masę błędów przy stadionie i przy klubie. Niech ktoś policzy, ile w przeciągu tych 4-5 lat kosztowało to budżet, a doliczy się 50-70 mln! na sam klub - Z naszych podatków - nie zapomnę tego prezydentowi. Wpakował nas na minę, na której wciąż siedzimy i aby nie wybuchła, to trzeba dolewać kasy" - pisze jozek48.

Inni kibice chcą, by miasto zareagowało na działania Zygmunta Solorza i podało go do sądu: "Solorz zachowuje się skandalicznie. To jest z jego strony działanie na szkodę spółki Śląsk" - zauważa marian 391. A godbac51 dodaje: "Ludzie, Miasto Wrocław powinno pozwać Pana Solorza za działanie na niekorzyść miasta Wrocław, które jest współudziałowcem klubu piłkarskiego Śląska Wrocław. Miasto Wrocław z pieniędzy podatników utrzymuje klub, a Pan Solorz bezczelnie chce doprowadzić klub do upadłości, nie robiąc nic, by z sytuacji patowej wyjść".

Jeśli masz jakąś opinię w tej sprawie, czekamy też na naszym profilu na FB

Więcej o:
Komentarze (1)
Kibice wściekli na kroplówkę dla Śląska: Od "pozwać Solorza", do "prezydent wsadził nas na minę" [WASZE OPINIE]
Zaloguj się
  • wrobel1512

    Oceniono 9 razy 3

    Rozumiem frustracje zwyklych ludzi, podatki w gore, szkoly zamykane, drogi dziurawe, a miasto pod przykrywka promocji miasta laduje kolejne miliony w klub, ktory juz znajduje sie na rowni pochylej o ile chodzi o sukcesy sportowe. Tym dziwniejsze wydaje sie wydawanie kolejnych milionow zwlaszcza w momencie gdy miasto juz jest bardzo zadluzone. Ale jest tez drugie dno w momencie ogloszenia upadlosci Slaska (klub wraca na Oporowska) miasto zostanie z ogromnym stadionem, ktory trzeba bedzie utrzymac, Czy li de facto ladowac kolejne miliony w cos co nie bedzie uzytkowane. Tak, czy owak miasto musi byc gotowe na wydatek kolejnych milionow ale Polska to bogaty wiec kraj, a kto bogatemu zabroni.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX