Śląsk jak Juventus i Palermo? Tauron chce, by mistrzowie Polski grali na różowo!

PRIMA APRILIS. Czy Śląsk Wrocław będzie wkrótce grał w różowych koszulkach tak jak włoskie kluby Juventus czy Palermo? Domaga się tego sponsor drużyny - firma energetyczna Tauron, a nowe trykoty testował już kapitan zespołu Sebastian Mila.
PRIMA APRILIS. Wrocławianie dysponują dwoma głównymi kompletami strojów - w jednym dominującym kolorem jest biały, a w drugim zielony. W zeszłym sezonie mistrzowie Polski występowali jednak także na czarno, co w ogóle nie jest związane z historycznymi barwami klubu.

Według naszych informacji właśnie na ten precedens podczas rozmów z władzami Śląska powoływali się przedstawiciele firmy Tauron. Ten energetyczny koncern podpisał niedawno z klubem z Wrocławia kontrakt sponsorski wart ponad 4 mln zł rocznie, co jest jednym z najlepszych wyników w historii ekstraklasy.

Jednocześnie jednak przedstawiciele Taurona zażądali, by w kilku meczach ligowych Śląsk zagrał w różowych koszulkach. Takie są bowiem barwy energetycznego potentata. Podczas meczów mistrza Polski można je dostrzec na bandach wokół boiska czy flagach rozłożonych na trybunach.

Stosowne trykoty testował już kapitan zespołu Sebastian Mila. Mili różowe koszulki przypadły do gustu i miał do nich przekonywać kolegów z zespołu, którzy początkowo nie chcieli się na nie zgodzić.

Zastrzeżenia do nowych strojów mają także kibice ze stowarzyszenia Wielki Śląsk, którzy zapowiedzieli, że żadnej flagi w kolorze różowym prezentować nie będą.

- Zdajemy sobie sprawę, że nowe kolory koszulek mogą być nieco kontrowersyjne, ale myślę, że ten pomysł spotka się ze zrozumieniem. Proszę zauważyć, że na świecie na różowo grały już włoskie kluby - Juventus czy Palermo - przypomina prezes Śląska Piotr Waśniewski.

Czy podobają wam się nowe stroje Śląska?