Rok Elsner: Chciałbym zagrać w finale Pucharu Polski z Legią Warszawa

- Chciałbym zagrać w finale Pucharu Polski z Legią, bo wtedy mamy prawie pewne miejsce w europejskich pucharach, pod warunkiem że warszawianie zdobędą mistrzostwo. Najpierw musimy jednak awansować - mówi pomocnik Śląska Wrocław Rok Elsner.
Śląsk przed tygodniem wygrał pierwszy półfinałowy mecz Pucharu Polski z Wisłą 2:1 i jest w połowie drogi do awansu do finału tych rozgrywek - pierwszego od 1987 roku. Wrocławianie, by wyeliminować "Białą Gwiazdę", muszą w środę w Krakowie co najmniej zremisować. - Po pierwszym meczu wynik dla nas jest dobry i niedobry. Z jednej strony wygraliśmy, ale stracona bramka pokrzyżowała nam plany. Absolutnie jednak nie jedziemy do Krakowa bronić wyniku, w ogóle nie myślimy w ten sposób. Powiedziałbym bardziej, że jedziemy strzelić gola, bo wtedy Wisła będzie musiała zdobyć co najmniej dwie bramki. Pokazaliśmy już w ostatnich meczach, że potrafimy zagrać dobry futbol - mówi w rozmowie z oficjalną internetową stroną klubu pomocnik Śląska, Rok Elsner.

Dla Słoweńca stadion przy Reymonta jest miejscem szczególnym. To właśnie na nim strzelił bramkę, która zapewniła Śląskowi pierwsze mistrzostwo Polski od 1977 roku. - Z chęcią strzelę tam jeszcze jednego gola - przekonuje Elsner. - Mam dobre wspomnienia z Krakowa, jednak pamiętam też nasz ostatni mecz wyjazdowy z Wisłą, w którym straciliśmy gola w ostatnich sekundach (Śląsk przegrał 0:1 po bramce Ilieva - przyp. red.), dlatego musimy być skoncentrowani - dodaje.

- Mamy podwójny cel na ten sezon - miejsce na podium ekstraklasy i wywalczenie Pucharu Polski - przyznaje Elsner, który nie ukrywa, że w przypadku awansu do finału Pucharu Polski bardzo chciałby trafić na Legię Warszawa. - Wtedy mamy prawie pewne miejsce w europejskich pucharach, pod warunkiem że Legia zdobędzie mistrzostwo - tłumaczy.

Mecz Wisła - Śląsk w środę w Krakowie o godz. 18.30.

Czy Śląsk awansuje do finału Pucharu Polski?