Sport.pl

Dziś rewanż Wisły ze Śląskiem w półfinale Pucharu Polski: Ostatnia misja futbolowa

Dla wielu piłkarzy Śląska Wrocław i Wisły Kraków zdobycie Pucharu Polski oraz awans do europejskich pucharów to ostatnie osiągnięcie, jakie mogą zaliczyć w barwach swoich obecnych klubów. Bój o wejście do finału rozgrywek dziś o godz. 18.30 w Krakowie
Mecz Wisły ze Śląskiem będzie relacjonować także na Facebooku

Różnica między Śląskiem a Wisłą jest taka, że o ile przyszłość mistrza Polski pozostaje wielce nieprzewidywalna, o tyle drużyny "Białej Gwiazdy" wydaje się przesądzona. Z Wrocławia po sezonie wielu zawodników odejść może, z Krakowa odejdzie niemal na pewno.

Właściciel klubu Bogusław Cupiał szykuje bowiem kolejną rewolucję, a na pewno nie będzie ona oparta ani na obecnym trenerze Tomaszu Kulawiku, ani na jego drużynie złożonej z weteranów i obcokrajowców. Do ogromnych roszad w zespole dojedzie niezależnie od tego, czy Wisła przez Puchar Polski wejdzie do Europy czy nie [poprzez ekstraklasę nie ma już na to szans - przyp. red.]

Wodzem nowej "Białej Gwiazdy" ma być były selekcjoner Franciszek Smuda, choć ledwie chwilę temu mówiło się o Adamie Nawałce z Górnika Zabrze, a w kolejnej odsłonie krakowianie stawiać mają na młodych Polaków.

Komu bije dzwon?

W tej sytuacji w Wiśle nie będzie już raczej miejsca dla Siergieja Pareiki, Kewa Jaliensa, Kamila Kosowskiego, Emmanuela Sarkiego, Ivicy Ilieva, Radosława Sobolewskiego czy Daniela Sikorskiego. Wszystkim tym piłkarzom kontrakty kończą się latem, a pozostaje jeszcze cała grupa innych, z którymi klub najchętniej by się rozstał.

Realia kadrowe Śląska tylko na pozór wyglądają bardziej optymistycznie od tych krakowskich. Z drużyny, która nadal ma szansę na awans do Ligi Europejskiej - zarówno przez Puchar Polski, jak i przez ligę, gdzie jest trzecia - po sezonie może odejść pięciu ważnych zawodników. Z końcem czerwca umowy z wrocławianami wygasają liderowi zespołu Sebastianowi Mili, ważnemu defensywnemu pomocnikowi Rokowi Elsnerowi, skrzydłowemu Piotrowi Ćwielongowi, obrońcy Krzysztofowi Ostrowskiemu oraz napastnikowi Ericowi Moulounguiemu, który po wypożyczeniu wróci do Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Na tym jednak nie koniec. Klub już latem powinien zacząć rozmawiać z Marianem Kelemenem, Przemysławem Kaźmierczakiem, Waldemarem Sobotą czy Cristianem Diazem, bowiem oni od początku 2014 roku będą mogli podpisać umowę z nowym pracodawcą i po następnym sezonie odejść do niego za darmo. Wobec niepewnej przyszłości finansowej Śląska takie rozmowy nie będą jednak łatwe. Co więcej, warto dodać, że kontrakt po obecnych rozgrywkach kończy się także trenerowi Stanislavowi Levemu i wciąż nie wiadomo, czy zostanie przedłużony.

Wobec tych wszystkich okoliczności znaczenie dzisiejszego spotkania jeszcze dodatkowo wzrasta. Ewentualne zdobycie przez któryś z klubów Pucharu Polski czy zakwalifikowanie się do europejskich pucharów to dla wielu zawodników ostatnia misja, jedyna możliwość na wywalczenie jeszcze czegoś znaczącego, odpowiednio w barwach Śląska czy Wisły.

Ważna jedna bramka

Po pierwszej odsłonie pucharowej rywalizacji prowadzą wrocławianie, którzy wygrali u siebie 2:1. Mogli zwyciężyć wyżej, lecz w pierwszej połowie meczu zdecydowanie zabrakło im skuteczności. Na rewanż jadą więc z poczuciem zagrożenia awansu.

W Krakowie wygrana gospodarzy nawet 1:0 da im wejście do finału. Inna sprawa, o czym wielu zdaje się dziś zapominać, że jeśli Śląsk strzeli Wiśle bramkę na wyjeździe, to będzie w sytuacji wyjątkowo uprzywilejowanej. "Biała Gwiazda" będzie musiała wówczas wbić dwa gole, by w ogóle doprowadzić do dogrywki. Być może zamiast więc grać asekuracyjnie, wrocławianie od początku spotkania powinni dążyć do zdominowania Wiślaków, tak jak czynili to w pierwszej połowie meczu we Wrocławiu.

W tym sezonie widać bowiem taką prawidłowość, że jeśli mistrz Polski chce zagrać przeciwko krakowianom ostrożnie, to przegrywa (patrz mecz ligowy w rundzie jesiennej, druga połowa spotkania sprzed tygodnia), a jeśli stara się być od początku aktywny, to rywali rozkłada.

Jesteśmy też na Twitterze. Śledź nas

Wisła Kraków - Śląsk Wrocław, środa, godz. 18.30, stadion przy ul. Reymonta w Krakowie, relacja TVN Turbo i sport.pl

Czy Śląsk awansuje do finału Pucharu Polski?
Więcej o: