"Starszyzna" Śląska niezadowolona z premii za Puchar Polski

PRZEGLĄD PRASY. Wciąż nie ustalono, na jakie nagrody finansowe mogą liczyć piłkarze Śląska, jeśli zdobędą Puchar Polski. Pieniądze proponowane przez klub nie zadowalają "starszyzny" wrocławskiej drużyny - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
Polub nas na Fejsie i żyj sportem razem z nami >>

Piłkarze Śląska mają duże szanse na to, żeby pierwszy raz od 26 lat awansować do finału Pucharu Polski. W pierwszym półfinałowym meczu tych rozgrywek wrocławianie wygrali u siebie z Wisłą Kraków 2:1. Dzisiaj na stadionie przy Reymonta czeka ich rewanż.

Mimo że podopieczni Stanislava Levego mają bardzo realne szanse na awans, to wciąż nie wiadomo, na jakie premie mogliby liczyć za wywalczenie tego trofeum. Jak czytamy w "Przeglądzie Sportowym", zarząd nie może dojść w tej kwestii do porozumienia z radą drużyny. Klub zaproponował piłkarzom jako premię wszystkie pieniądze, jakie otrzyma od PZPN za awans do finału Pucharu Polski i triumf w tych rozgrywkach, czyli ok. 600 tys. zł.

"Starszyzna" Śląska nie jest jednak zadowolona z przedstawionej propozycji i uznała ją za zbyt niską, tłumacząc, że w poprzednich latach mieli obiecywane wyższe premie.

Wrocław.Sport.pl ćwierka na Twitterze. Obserwuj nas >>

Czy Śląsk awansuje do finału Pucharu Polski?