Prezes Śląska o trenerze: Nie musi mieć urody modelki i wszystkim się podobać

PRZEGLĄD PRASY. W wywiadzie dla ?Super Expressu? prezes Śląska Piotr Waśniewski odnosi się do obraźliwych internetowych komentarzy pod adresem trenera Stanislava Levego i zapowiada nową propozycję kontraktową dla Sebastiana Mili.
Śląsk na razie nie dostał licencji na grę w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. Prezes klubu Piotr Waśniewski w rozmowie z Super Expressem mówi jednak, iż wrocławianie mają nadzieję na to, że ich odwołanie zostanie rozpatrzone pozytywnie, a ustępujący mistrzowie Polski zagrają w Lidze Europy.

Waśniewski odnosi się także do wielu niesmacznych komentarzy internetowych dotyczących trenera zespołu Stanislava Levego. - Ich autorom trzeba przypomnieć, że granica pomiędzy nieszkodliwym żartem a zniesławieniem jest bardzo cienka. My nie mamy nic do zarzucenia szkoleniowcowi. Trener nie musi mieć urody modelki i wszystkim się podobać! Ma dobrze pracować. A z pracy pana Levego jesteśmy bardzo zadowoleni - mówi Waśniewski.

Prezes Śląska mówi również, że bardzo chciałby, aby w przyszłym sezonie w drużynie grał jej obecny kapitan Sebastian Mila. Pomocnikowi z końcem sezonu kończy się kontrakt, a rozmowy na temat jego przedłużenia od kilku miesięcy pozostają w martwym punkcie. Piotr Waśniewski zapowiada, że wrocławianie przedstawią wkrótce nową propozycję umowy, choć jak podkreśla, nie może zagwarantować, że Mila pozostanie w klubie.