Sport.pl

Przyjechali po Milę, wyjadą z Voskampem? Izraelski klub zainteresowany piłkarzami Śląska

Kapitana Śląska Sebastiana Milę chce Hapoel Be'er Szewa. Dwukrotni mistrzowie Izraela podobno są również zainteresowani napastnikiem Johanem Voskampem informuje ?Przegląd Sportowy?.
Szefowie izraelskiego Hapoelu Be'er Szewa w czwartek przylecieli do stolicy Dolnego Śląska, by przekonać do transferu Sebastiana Milę. Kapitanowi Śląska w czerwcu kończy się umowa z klubem, zatem od lipca będzie mógł odejść za darmo.

Co ciekawe, Hapoel jest podobno również zainteresowany sprowadzeniem niechcianego we Wrocławiu Johana Voskampa - informuje "Przegląd Sportowy".

Holender stracił poparcie trenera Stanislava Levego i nie może się przebić nawet do meczowej "osiemnastki". Ostatni mecz Voskamp rozegrał w grudniu ubiegłego roku w spotkaniu z Legią. Wówczas czeski szkoleniowiec wpuścił go z ławki rezerwowych na ostatnią minutę.

Przyszłość Sebastiana Mili wciąż jest niejasna. Zawodnik wielokrotnie podkreślał, że rozważa kilka ofert, m.in. Wisły Kraków i amerykańskiego Chicago Fire. Walkę o pomocnika zapowiada również Śląsk Wrocław. Niedawno prezes dolnośląskiego klubu Piotr Waśniewski przyznał, że przedstawił już Mili ofertę nowego kontraktu. Wkrótce wrocławianie zamierzają ją ponowić.

Sebastian Mila i Johan Voskamp nie będą jedynymi, którzy mogą opuścić po sezonie wrocławski klub. Ze Śląskiem na pewno pożegna się defensywny pomocnik Rok Elsner. Słoweńcowi w czerwcu kończy się umowa, a klub już zapowiedział, że nie przedłuży z nim kontraktu.

Z Wrocławia wkrótce wyjedzie również wypożyczony z Al-Wahda Gabończyk Eric Mouloungui.. Bliski rozstania z dolnośląskim zespołem jest też Bośniak Amir Spahić, którego trener Levy nie bierze pod uwagę w swoich przyszłorocznych planach. Niedawno z klubu odszedł już argentyński napastnik Cristian Diaz.

Więcej o: