Nieoczekiwany zwrot akcji w sprawie portugalskiego snajpera: Napastnik na testach medycznych w Śląsku

Śląsk Wrocław jest bliski zakontraktowania kolejnego napastnika - na testach medycznych przebywa Marco Paixao. Jeżeli je przejdzie, podpisze dwuletni kontakt. - informuje ?Przegląd Sportowy?.
O zainteresowaniu Śląska portugalskim napastnikiem pisano już kilka tygodni temu. 28-letni zawodnik bardzo dobre wrażenie na wrocławskim sztabie szkoleniowym zrobił podczas zimowego obozu przygotowawczego na Cyprze. To właśnie wtedy trener Stanislav Levy miał wypatrzyć piłkarza podczas jednego z ligowych meczów, na który wybrał się z dyrektorem sportowym Śląska Krzysztofem Paluszkiem.

Szefowie wrocławskiego klubu niedawno podjęli starania o Portugalczyka, któremu za kilkanaście dni kończy się kontrakt z cypryjskim Ethnikosem Achnas i będzie do wzięcia za darmo. Kilka dni temu szanse na pozyskanie Marco Paixao spadły niemal do zera. Izraelskie media poinformowały bowiem, że piłkarz związał się roczną umową z dziesiątą drużyną tamtejszej ekstraklasy Hapoelem Haifa.

Tym doniesieniom zaprzecza mieszkający od kilku lat na Cyprze i monitorujący tamtejszy rynek piłkarski Robert Stachura. Polak przyznaje, że Paixao miał oferty z klubów z Izraela i Portugalii, lecz obie odrzucił, bo chce grać w zespole rywalizującym w europejskich pucharach.

We wrocławskim klubie nie potwierdzają jeszcze transferu portugalskiego napastnika. - Cały czas rozmawiamy o wzmocnieniach, ale dopóki zawodnik nie podpisze kontraktu, niczego nie potwierdzamy. Jednego dnia jesteśmy przekonani, że Piotr Ćwielong zaakceptował nasze warunki, a drugiego dowiadujemy się, że podpisał kontrakt w Bochum - mówi dyrektor sportowy Śląska Krzysztof Paluszek w rozmowie z "PS".

Szefowie Śląska intensywnie poszukują wzmocnień przed rozpoczęciem walki o Ligę Europy, która rozpocznie się 18 lipca. Najwięcej problemów czeski szkoleniowiec ma z formacją ataku, w której do dyspozycji pozostali mu tylko mało skuteczny Łukasz Gikiewicz i niedoświadczony Jakub Więzik. Z dolnośląskim klubem pożegnali się już dwaj pozostali napastnicy Cristian Diaz i Johan Voskamp. Wciąż niejasna jest również przyszłość Erica Mouloungiego. Klub ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich nadal nie potwierdził, czy wyraża zgodę przedłużenie wypożyczenia reprezentanta Gabonu. Wrocławianie niedawno dokonali pierwszego letniego transferu. Barwy Śląska od nowego sezonu będzie reprezentował Albańczyk Sebino Plaku.

Marco Paixao jest wychowankiem portugalskiego Sesimbra. Początek kariery spędził w zespołach z niższych lig hiszpańskich. Rozegrał dwa sezony w szkockim Hamilton. Zawodnik zaliczył również epizod w rezerwach FC Porto. Ostatni sezon 28-latek występował w Ethnikosie Achnas, do którego trafił z irańskiego Naft Teheran. W cypryjskim zespole w 31 spotkaniach zdobył 15 bramek, co dało mu 3. miejsce w klasyfikacji strzelców tamtejszej ekstraklasy.