Austriacy poprosili Sebastiana Milę o zareklamowanie meczu Admiry Wacker ze Śląskiem

Piłkarze Śląska mają za sobą kolejny trening podczas obozu przygotowawczego w Austrii.
Jak informuje oficjalna strona internetowa Śląska, pierwsze czwartkowe zajęcia rozpoczęły się spokojnie - od piętnastominutowego biegu wokół boiska. Następnie zespół został podzielony na trzy grupy. W pierwszej znaleźli się bramkarze, w drugiej zawodnicy, którzy we wczorajszym sparingu z Tieriekiem Grozny przebywali na boisku przez ponad 45 minut, a w trzeciej pozostali gracze.

Pierwsza grupa ćwiczyła pod okiem trenera bramkarzy Tomasza Hryńczuka. Druga grupa, w składzie: Sebastian Mila, Waldemar Sobota, Dalibor Stevanović i Marco Paixao, wspólnie z fizjoterapeutą Dawidem Gołąbkiem miała zajęcia regeneracyjne. Dla pozostałych graczy sztab szkoleniowy przygotował ćwiczenia siłowe w formie treningu stacyjnego.

Zajęcia trwały niewiele ponad godzinę, a zostały zwieńczone kilkoma okrążeniami boiska. Nieco więcej pracy miał Sebastian Mila, który po treningu został poproszony przez organizatorów niedzielnego sparingu Śląska z Admirą Wacker Mödling o nagranie krótkiego zaproszenia na ten mecz.

- Sebastian jest doskonale znany w naszym kraju. Cieszymy się, że taki zawodnik zagra na naszym stadionie - zachwalali byłego piłkarza Austrii Wiedeń miejscowi kibice.