Sylwester Patejuk: Club Brugge może być w naszym zasięgu

Wydaje mi się, że Club Brugge może być w naszym zasięgu - ocenia skrzydłowy Śląska Sylwester Patejuk. Wrocławianie zagrają z Belgami, jeśli wyeliminują Rudar Pljevlja.
To ostatnie wydaje się niemal pewne, bo Śląsk w pierwszym meczu wygrał z Czarnogórcami 4:0. Jeśli więc wrocławianie mówią o tym, by rywala nie lekceważyć to robią to z czystej kurtuazji i sportowej przyzwoitości. - Mimo dużej zaliczki z pierwszego spotkania z Rudarem musimy odpowiednio skoncentrować się na rewanżu. Dopiero wtedy zaczniemy analizować kolejnego rywala i będziemy mogli powiedzieć o nim coś więcej - mówi skrzydłowy Śląska Sylwester Patejuk. Prawda jest jednak taka, że wrocławianie już teraz powinni zacząć przygotowywać się do spotkania z Club Brugge w III rundzie kwalifikacyjnej Ligi Europy. To spotkanie odbędzie się 1 sierpnia we Wrocławiu. Rewanż 8 sierpnia w Belgii. - Club Brugge pewien czas temu był piłkarską potęgą, ale ostatnio nieco mniej o nim słychać. Wydaje mi się, że Belgowie mogą być w naszym zasięgu, ale oczywiście to nie jest dobry moment na tego typu spekulacje, bo przecież jeszcze nie awansowaliśmy do trzeciej rundy - podkreśla Sylwester Patejuk.

Wrocławianie sezon ligowy rozpoczną w niedzielę od meczu z Koroną Kielce na wyjeździe. Początek o godz. 15.30.