Sport.pl

Czy Waldemar Sobota przedłuży kontrakt ze Śląskiem Wrocław?

Śląsk złożył Waldemarowi Sobocie ofertę nowego, długoletniego kontraktu. - Naszym priorytetem jest zatrzymanie Waldka, choć jeśli przyjdzie poważna oferta transferowa, to ją rozważymy - zapowiada prezes klubu Piotr Waśniewski.
Waldemar Sobota piłkarzem Śląska jest od 2010 roku, a jego obecna umowa wygasa za rok. Piłkarz ma w niej wpisaną kwotę odstępnego wysokości miliona euro, ale mało prawdopodobne, by jakikolwiek klub chciał za niego tyle zapłacić.

Wszystko dlatego, że już od stycznia skrzydłowy wrocławian będzie mógł poszukać nowego pracodawcy i przejść do niego za darmo po sezonie. Wtedy brązowi medaliści mistrzostw Polski na swoim wiodącym piłkarzu nie zarobiliby ani złotówki. Gdyby tak się stało, jedynie potwierdziłoby się teraz, że Śląsk transferów gotówkowych po prostu dokonywać nie umie. Wrocławianie już wcześniej za darmo oddali przecież swojego czołowego obrońcę Piotra Celebana, a ostatnio z klubu odeszli w ten sposób Marcin Kowalczyk (jego sprawa jest w FIFA), Piotr Ćwielong, Cristian Diaz, Johan Voskamp czy Łukasz Gikiewicz.

Teraz Śląsk zamierza, albo znacznie przedłużyć kontrakt z Sobotą albo przynajmniej wcześniej sprzedać go za pieniądze zbliżone do tych zawartych w umowie. Przy tym wszystkim wrocławianie chcieliby też uniknąć medialnej, "zimnej" wojny z zawodnikiem, jaka miała miejsce przy okazji negocjacji z Sebastianem Milą. Tam wzajemne przepychanki źle wpłynęły na wizerunek klubu i piłkarza.

- Złożyliśmy Waldkowi ofertę nowego kontraktu, o wszystkim został powiadomiony osobiście tak, żeby uniknąć jakichkolwiek nieporozumień. Jest to umowa długoterminowa ze znaczną jak nam się wydaje zmianą wynagrodzenia. Czekamy na rozwój wypadków, choć sądząc po działaniach menedżera, on sam próbuje pociągnąć zawodnika w kierunku transferu - mówi prezes Śląska Piotr Waśniewski, który dodaje: - Naszym priorytetem jest zatrzymanie Waldka, bo ten piłkarz ma dla drużyny dużą wartość sportową. Jeśli jednak tylko przyjdzie jakaś poważna oferta, to na pewno ją rozważymy. Na razie jednak takiej nie było.

Jak stwierdza Waśniewski, dotychczas w sprawie Soboty do wrocławskiego klubu przyszedł tylko jeden e-mail, który nawet trudno nazwać oficjalną ofertą. Był to zwykły dokument pliku Word, w którym adresat wpisał dane klubu i kwotę 400 tys. euro. Nie było tam nawet autentycznego podpisu.

Rzekoma "propozycja" kupna zawodnika miała pochodzić z jednego z klubów rosyjskich i została przez Śląsk odrzucona. Po pierwsze, z powodu zbyt niskiej kwoty, po drugie, ponieważ wyglądała mało profesjonalnie. Prezes obawiał się nawet, że jest to swego rodzaju prowokacja dziennikarska.

Oprócz tego wrocławianie nie otrzymali za Sobotę żadnej konkretnej oferty, choć menedżer piłkarza Marek Citko zapewniał, że skrzydłowego Śląska chcą kupić kluby z Włoch, Niemiec czy Grecji. Na razie jednak w tej sprawie nic się nie wydarzyło. Sam Sobota pytany, czy zamierza ze Śląska odejść, odpowiada, że niekoniecznie. To właśnie we Wrocławiu 26-letni gracz zadebiutował w ekstraklasie, wywalczył z zespołem tytuł mistrza i wicemistrza Polski, Superpuchar kraju oraz brązowy medali. To ze Śląska po raz pierwszy dostał powołanie do seniorskiej reprezentacji Polski. Sobota ma też na koncie debiutanckie trafienie w europejskich pucharach. W czwartek pomocnik wrocławian pokonał bramkarza czarnogórskiego Rudaru Pljevlja i przyczynił się do wygranej Śląska 4:0.

Więcej o:
Komentarze (6)
Czy Waldemar Sobota przedłuży kontrakt ze Śląskiem Wrocław?
Zaloguj się
  • pysiek38

    Oceniono 47 razy 45

    Kogo jak kogo, ale Ciebie tu Waldek będzie brakować. Niechże choć raz ten klub się wykaże i Cię tu zatrzyma.

  • ivan2557

    Oceniono 42 razy 38

    Sobota może by został ale jego menago niejaki Citko - człowiek święty a przy tym łakomy na walutę stoi na przeszkodzie . Citko ma prowizję od sprzedaży i kombinuje jak tu sobie kasiory nagarnąć .

  • alpha_centauri

    Oceniono 8 razy 6

    Debiutanckie trafienie w europejskich pucharach Waldemar Sobota zaliczył w 2011 roku w meczu z Rapidem Bukareszt.

  • tomekheniek

    Oceniono 1 raz -1

    Zostan chociaz do niedzieli! ;)

  • wojtas71

    Oceniono 3 razy -1

    "Jest to umowa długoterminowa ze znaczną jak nam się wydaje zmianą wynagrodzenia. "

    elegancko, urzednicy kłamią że nie ma pieniędzy na światła na przejścia dla pieszych (Kościuszki), mosty się sypią , ale dla piłkarzy kasa jest!

  • drupal

    Oceniono 10 razy -10

    "wizerunek" Mili?
    Pyskaty zawodnik 3 ligi.
    Tylko co on robi w ekstraklasie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX