Stanislav Levy: Club Brugge to topowy zespół, ale nie możemy się przestraszyć

Club Brugge to topowy europejski zespół, ale nie możemy się ich przestraszyć - mówił trener Stanislav Levy na konferencji prasowej przed czwartkowym meczem Śląska z Club Brugge w III rundzie kwalifikacji Ligi Europejskiej.
Stanislav Levy, trener Śląska

Czeka na nas jutro bardzo ciężki mecz z niezwykle trudnym przeciwnikiem - Club Brugge. To rywale są faworytami, ale chcemy walczyć o awans do kolejnej rundy. Mamy swoje założenia taktyczne, które w przypadku pełnej realizacji mogą dać nam zwycięstwo. Widzieliśmy Belgów w akcji, wiemy, czego się spodziewać. Drużyna z Brugii gra systemem 4-3-3, mają świetnych zawodników, a tamtejszy sztab szkoleniowy ma komfort pracy, bowiem kadra piłkarzy liczy 24-25 zawodników. Czyli jest przynajmniej dwóch zawodników na każdą pozycję, a w przypadku zmian drużyna nie traci na jakości.

Jeśli chodzi o naszą defensywę, to Oded Gavish znajdzie się w meczowej osiemnastce, ale nie wiem jeszcze, jak będzie wyglądała linia obrony. Mam już w zasadzie ustaloną jedenastkę, choć pozostały wątpliwości na jednej, dwóch pozycjach. Trzeba pamiętać, że drużyna to nie tylko defensywa, ale i pozostałe formacje. Club Brugge to topowy europejski zespół, ale nie możemy się ich przestraszyć.