Sport.pl

Tomasz Hołota: Kontrolowaliśmy cały mecz i zasłużenie wygraliśmy ze Stalą

- Wygrana jest najważniejsza. Teraz trzeba zregenerować siły, a już za chwilę zacząć myśleć o meczu z Sevillą - powiedział po meczu ze Stalą Stalowa Wola w Pucharze Polski pomocnik Śląska Wrocław Tomasz Hołota.
Polub nas na Facebooku i żyj sportem razem z nami >>

Śląsk wymęczył wygraną 3:1 ze Stalą i awansował do 1/8 finału Pucharu Polski. II-ligowiec sprawił wrocławianom sporo problemów. Drużyna ze Stalowej Woli była blisko sprawienia niespodzianki, bo na cztery minuty przed końcem regulaminowego czasu gry prowadziła 1:0. Nadzieje wrocławianom przywrócił Tomasz Hołota, który doprowadził do dogrywki. W niej zwycięstwo Śląskowi zapewniły trafienia Marco Paixao i Jakuba Więzika.

- Cieszę się, że strzeliłem gola. Chciałbym podkreślić, że to zasługa całego zespołu. Pierwsza połowa nie była dobra w naszym wykonaniu. Druga też nie do końca, bo straciliśmy bramkę i zgotowaliśmy sobie nerwową końcówkę. Wydaje mi się jednak, że kontrolowaliśmy cały mecz i zasłużenie wygraliśmy w dogrywce. Wygrana jest najważniejsza. Teraz trzeba zregenerować siły, a już za chwilę zacząć myśleć o meczu z Sevillą - podsumował spotkanie Tomasz Hołota.

Śląsk w 1/8 finału zmierzy się ze zwycięzcą meczu: Puszcza Niepołomice - Jagiellonia Białystok. Pojedynki tej fazy rozgrywek odbędą się 22 października lub 5 listopada.

Więcej o: