Waldemar Sobota na testach medycznych w Brugge. 500 tys. euro rocznie i czteroletni kontrakt

Według portalu weszlo.com oraz Mateusza Borka z Polsatu Waldemar Sobota ma przejść dziś testy medyczne w belgijskim Club Brugge. Jeśli wypadną pozytywnie, zawodnik podpisze czteroletni kontrakt.
Tym samym zakończyłaby się wreszcie saga dotycząca odejścia z wrocławskiej drużyny jej najlepszego skrzydłowego. Waldemar Sobota w tym sezonie imponuje formą, w rozgrywkach Ligi Europy strzelił cztery gole, a jednego dołożył w reprezentacji Polski. O tym, że może opuścić Śląsk, mówi się od dłuższego czasu. Zainteresowane zawodnikiem miało być m.in. niemieckie Schalke, które jednak w piątek za 12 mln euro zakontraktowało Kevina Prince Boatenga. W grze o polskiego piłkarza pozostał więc tak naprawdę tylko Club Brugge, któremu Sobota strzelił dwa gole w rewanżowym spotkaniu LE. W Śląsku usłyszeliśmy, że jeśli zawodnik miałby gdzieś odejść, to tylko tam. Zarówno serwis weszlo.com jak i Mateusz Borek z Polsatu (na Twitterze) informują, że Sobota dziś przejdzie testy medyczne w Belgii. Jeśli wypadną pozytywnie, to piłkarz podpisze w Brugii czteroletni kontrakt. Według weszlo.com ma zarabiać 500 tys. euro rocznie. Śląsk za swojego najlepszego zawodnika miałby otrzymać milion euro, czyli ponad 4 mln zł. Taka kwota odstępnego jest bowiem wpisana w jego kontrakcie.