Sport.pl

Waldemar Sobota: Wyjechałem do Belgii, bo więcej Śląskowi już dać nie mogłem

- Czasami ludzie w moim kontekście mówili i pisali o takich klubach, podobno mną zainteresowanych, że łapałem się za głowę. Nie wiem, skąd brali niektóre informacje - mówi były już zawodnik Śląska Waldemar Sobota w rozmowie z tygodnikiem ?Piłka Nożna?.
Transferowa saga z odejściem Waldemara Soboty trwała niemal całe letnie okienko transferowe. Dobiegła końca dopiero przed kilkoma dniami. Piłkarz po trzech latach postanowił opuścić wrocławską drużynę i zamienić ją na belgijski Club Brugge, który dwa tygodnie wcześniej niemal w pojedynkę wyeliminował z europejskich pucharów.

Media wielokrotnie informowały jednak, że Belgowie nie są jedynym klubem, który widziałby Polaka w swoich szeregach. W kontekście transferu Soboty wymieniano również niemieckie Schalke 04 Gelsenkirchen, Herthę Berlin oraz kluby z Rosji i Włoch. O zainteresowaniu tych, a także innych drużyn mówi sam zainteresowany:

- Powiem tylko tyle, że czasem ludzie w moim kontekście mówili i pisali o takich klubach, podobno mną zainteresowanych, że się łapałem za głowę. Nie wiem, skąd brali niektóre informacje. Szczerze mówiąc, to cieszę się, że to okienko jest już za mną. Od dobrych kilku dni miałem wielki zamęt w głowie, nie byłem w stanie całkowicie skupić się na piłce. W końcu cały ten szał minął - mówi Sobota podczas rozmowy z "Piłką Nożną".

Były gracz Śląska przyznaje, że nie miał jeszcze okazji, aby zobaczyć Brugię. Widział natomiast warunki treningowe 13-krotnego mistrza Belgii, które ocenił bardzo wysoko: - Club Brugge to wielka, europejska firma, bardzo podobało mi się to, co zastałem w Brugii. Warunki będę miał tam naprawdę bardzo dobre, ale nie może być inaczej, bo to zespół regularnie grający w europejskich pucharach i walczący o mistrzostwo kraju - tłumaczy piłkarz.

Zapytany o słuszność decyzji o odejściu z wrocławskiej drużyny, Waldemar Sobota wyjaśnia: - Uważam, że więcej Śląskowi już dać nie mogłem. Podjąłem decyzję o wyjeździe do Belgii i sądzę, że to z mojej strony dobre posunięcie - kończy zawodnik.

Sobota okazję do debiutu w barwach nowej drużyny będzie miał za 11 dni w ligowych spotkaniu przeciwko Lierse SK. Tymczasem były zawodnik Śląska przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Polski przed eliminacyjnymi meczami z Czarnogórą i San Marino.



Więcej o:
Komentarze (3)
Waldemar Sobota: Wyjechałem do Belgii, bo więcej Śląskowi już dać nie mogłem
Zaloguj się
  • horuswks

    Oceniono 9 razy 7

    uważam że zrobił dobrze bo kariera piłkarza jest stosunkowo krótka. Śląsk poradzi sobie bez Waldka w lidze bo liga słaba a może jeszcze kiedyś zagra dla śląska. powodzenia w nowym zespole

  • olek_gazeta

    Oceniono 5 razy 5

    "postanowił opuścić wrocławską drużynę i zamienić ją na belgijski Club Brugge, który dwa tygodnie wcześniej niemal w pojedynkę wyeliminował z europejskich pucharów"

    Ręce same składają się do oklasków. Brawo, panie redaktorze, brawo!

  • kralik111

    Oceniono 3 razy 1

    Pilkarze w Polsce sa przeplacani i dlatego wyjezdzaja za granice, zeby zarobic odrobone grosza....;DDDDDDDDD

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX