Miasto uderza w Solorza: Chce zlikwidować Śląsk

Zarząd Śląska Wrocław złożył dziś wniosek o upadłość klubu, a głosowali za tym dwaj przedstawiciele Polsatu. - Decyzje podjęte przez przedstawicieli większościowego akcjonariusza spółki Bithell Holdings w zarządzie spółki są niezrozumiałe i w mojej ocenie stanowią początek drogi prowadzącej do fizycznej likwidacji klubu - mówi rzecznik wrocławskiego magistratu Arkadiusz Filipowski.
Polub nas na Facebooku i żyj sportem razem z nami >>

Dzisiaj na oficjalnej internetowej stronie Śląska pojawiło się oświadczenie zarządu w sprawie złożenia do sądu wniosku o ogłoszenie upadłości klubu. Podpisali się pod nim prezes Piotr Waśniewski oraz członek zarządu Michał Domański. Według naszych informacji w zarządzie spółki za upadłością głosowali Michał Domański i dołączony w ostatniej chwili przez Zygmunta Solorza - Adam Stefanik. Prezes Waśniewski wstrzymał się od głosu.

Zarząd Śląska zdecydował się na taki ruch, gdyż dług spółki wzrósł aż do ponad 50 mln zł. Pod koniec minionego tygodnia klub winny był wierzycielom ok. 23 mln zł - w tym władzom Wrocławia ok. 16,5 mln zł i ok. 4 mln zł piłkarzom. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że pod koniec tygodnia jedna ze spółek, należąca do Zygmunta Solorza, zażądała od Śląska zwrotu prawie 30 mln zł za prace wykonane pod budowę galerii handlowej, która miała stanąć koło Stadionu Miejskiego.

- Decyzje podjęte przez przedstawicieli większościowego akcjonariusza spółki Bithell Holdings w zarządzie spółki są niezrozumiałe i w mojej ocenie stanowią początek drogi prowadzącej do fizycznej likwidacji klubu. W tej chwili sprawą zajmują się nasi prawnicy. Wszystkie nasze działania będą zmierzały do ustabilizowania sytuacji Śląska Wrocław i dokończenia procesu jego przejęcia - powiedział w rozmowie z wroclaw.pl rzecznik prasowy wrocławskiego magistratu Arkadiusz Filipowski. Z pozostałymi mediami urząd na razie rozmawiać nie chce.

W rozmowie z wroclaw.sport.pl komentarza odmówił także prawnik Jacek Masiota, autor planu, za pomocą którego Śląsk miało przejąć miasto. Miało się to odbyć w formie licytacji za długi spółki wobec gminy. - Oczywiście wiem, jaki ruch wykonali przedstawiciele zarządu, ale nie jestem upoważniony do komentowania tej sytuacji. Poza tym miasto pracuje nad oświadczeniem - powiedział nam Masiota.

Przed godz. 15 miasto wydało specjalne oświadczenie odnośnie ogłoszenia upadłości układowej przez zarząd klubu WKS Śląsk Wrocław S.A.

Oto jego treść:

"Ostatnie działania podejmowane przez Miasto w sprawie piłkarskiej drużyny Śląska Wrocław, zmierzają do uchronienia klubu przed postępowaniem upadłościowym, a tym samym do jego uratowania. Decyzje, podjęte przez przedstawicieli większościowego akcjonariusza spółki Bithell Holdings w zarządzie spółki Śląsk Wrocław, są niezrozumiałe i w mojej ocenie stanowią początek drogi prowadzącej do faktycznej likwidacji klubu.

Przy dzisiejszej sytuacji właścicielskiej i finansowej WKS Śląska Wrocław brak jest jakiejkolwiek możliwości zawarcia układu, co finalnie, zgodnie z polskim prawem, doprowadzi do przekształcenia upadłości układowej w likwidacyjną, a to oznacza koniec istnienia klubu.

Procedura przyjęta przez Miasto umożliwia Śląskowi Wrocław grę na dotychczasowych zasadach. Decyzja zarządu klubu (podjęta przez przedstawicieli większościowego akcjonariusza) może skutkować utratą licencji na grę w ekstraklasie.

Artykuł 4.4.1.5 podręcznika licencyjnego PZPN stanowi bowiem:

"Komisja do spraw licencji klubowych może zawiesić lub pozbawić licencji, jeżeli a) z dowolnej przyczyny licencjobiorca stanie się niewypłacalny i wejdzie w stan likwidacji bądź upadłości likwidacyjnej podczas trwania sezonu licencyjnego w rozumieniu obowiązujących przepisów prawa polskiego (w przypadku gdy licencjobiorca stanie się niewypłacalny, lecz przejdzie w zarząd przymusowy podczas trwania sezonu, dopóki celem zarządu jest ratowanie klubu i jego działalności gospodarczej, nie należy podejmować decyzji o pozbawieniu licencji)."

Wszystkie działania Miasta w dalszym ciągu będą zmierzały do ustabilizowania sytuacji Klubu i dokończenia procesu jego przejęcia. W tej chwili sprawą zajmują się prawnicy.

Wzywamy większościowego akcjonariusza do współpracy przy uzdrowieniu Śląska Wrocław i zaniechania kroków mogących doprowadzić do jego likwidacji."

Wrocław.Sport.pl ćwierka na Twitterze. Obserwuj nas >>