Oświadczenie spółki Bithell Holdings Ltd w sprawie ogłoszenia upadłości Śląska

Władze spółki Bithell Holdings Ltd należącej do Zygmunta Solorza, która jest większościowym akcjonariuszem piłkarskiego Śląska, wydały specjalne oświadczenie w sprawie ogłoszenia upadłości układowej przez zarząd klubu WKS Śląsk Wrocław SA
Oto jego treść:

"W związku z aktualną sytuacją prawno-finansową WKS "Śląsk Wrocław" S.A., a w szczególności decyzją Gminy Wrocław jako akcjonariusza wszczynającą postępowanie egzekucyjne poprzez sprzedaż Klubu osobie trzeciej, oświadczamy co następuje:

Ta niefortunna - naszym zdaniem - decyzja grozi poważnymi negatywnymi skutkami dla całego Klubu. Po pierwsze, spowoduje utratę licencji (koncesji PZPN) na grę w Ekstraklasie, o czym stanowią właściwe przepisy PZPN z zakresu licencji Ekstraklasy (cyt. Ust. 4.4.1.8: "Licencja Ekstraklasy nie może podlegać przeniesieniu").

Po drugie, w efekcie tej egzekucji WKS "Śląsk Wrocław" straci licencję, a jakikolwiek inny podmiot nie będzie mógł jej nabyć.

Po trzecie, oznacza to, że wartość akcji obu akcjonariuszy spadnie praktycznie do zera z tym, że strata Gminy nie będzie stratą prywatnego inwestora lecz stratą publicznych pieniędzy.

W tej sytuacji dla ratowania możliwości dalszych występów WKS "Śląsk Wrocław" w Ekstraklasie, Zarząd Klubu podjął słuszną - naszym zdaniem - decyzję o złożeniu wniosku o upadłość układową, która pozwoli Klubowi na dalsze funkcjonowanie, a przede wszystkim zapobiegnie utracie licencji na grę w Ekstraklasie w wyniku wszczętej przez Władze Gminy Wrocław egzekucji.

Jednocześnie oświadczamy, że nieprawdziwe są informacje przedstawiane opinii publicznej przez przedstawicieli Gminy Wrocław o rzekomym utrudnianiu lub blokowaniu z naszej strony finansowego wsparcia Klubu przez Gminę. Już w lutym bieżącego roku zaakceptowaliśmy propozycję Pana Prezydenta Rafała Dutkiewicza co do odkupienia naszych akcji jak i ich wartości (1/3 naszego początkowego wkładu). Uczyniliśmy tak z uwagi na brak perspektyw wspólnego działania z drugim akcjonariuszem, a przede wszystkim dlatego, aby uniknąć sytuacji, w której Klub znalazł się obecnie. Niestety ze strony Gminy Wrocław nie poszły za tym żadne działania umożliwiające nam wyjście z Klubu w sposób cywilizowany. Więcej z chwilą odebrania Klubowi przez Gminę Wrocław działki na Maślicach, która miała być podstawą do stałego finansowania Klubu, stało się jasne, że pozostał tylko sponsoring, którego nigdy nie deklarowaliśmy. Obecne działania przedstawicieli Gminy Wrocław traktowane muszą być - co sami przyznali na konferencji prasowej - jako próbę usunięcia nas z Klubu bez względu na konsekwencje jakie sam Klub poniesie.

Pragniemy przypomnieć, że to z inicjatywy Pana Prezydenta Rafała Dutkiewicza zostaliśmy zaproszeni do stołu i przystaliśmy na współpracę w sprawie Klubu i dlatego uważamy, że również rozstanie powinno odbyć się przy stole, w drodze rokowań i w cywilizowany sposób, a nie na drodze sądowej."