Sport.pl

Rafał Gikiewicz o reprezentacji Polski: Gra z orzełkiem na piersi to moje marzenie

- Będąc w kadrze nawet w roli trzeciego bramkarza, mógłbym jeszcze bardziej się rozwinąć, złapać pewność siebie i podpatrywać najlepszych polskich golkiperów - mówi bramkarz Śląska Wrocław Rafał Gikiewicz w rozmowie na oficjalnej stronie klubu.
Trener Stanislav Levy podczas ostatniego meczu z Zagłębiem Lubin pokazał, kto w tym sezonie jest numerem 1 w Śląsku. Czeski szkoleniowiec mimo dobrego występu Mariana Kelemena w spotkaniu z Legią Warszawa, gdy tylko nadarzyła się sposobność, przywrócił do składu pauzującego za czerwoną kartkę Rafała Gikiewicza. Dał tym samym sygnał, że Słowak jest tylko rezerwowym. Tymczasem 25-letni Gikiewicz w tym sezonie rozegrał już 16 spotkań, a więc dokładnie tyle samo, ile w lidze w ubiegłych dwóch sezonach.

Gikiewicz o derbowej wygranej i początku sezonu:

Bardzo się cieszymy z tego zwycięstwa, bo przyszło w odpowiednim momencie. Wszyscy wiemy, ile ta wygrana znaczyła dla naszych kibiców, dlatego te trzy punkty są szczególne. Szkoda, że we wcześniejszych spotkaniach nie wygrywaliśmy, bo przecież początek sezonu mieliśmy bardzo udany. Rozgrywaliśmy dobre spotkania w Lidze Europy i ekstraklasie, ale w pewnym momencie coś się zacięło, jednak nie możemy stwierdzić, że graliśmy słabo. Czasami brakowało nam po prostu szczęścia, ale jak widać, przyszło w pojedynku z Zagłębiem. Nie każdy sędzia podyktowałby karnego, którego wykorzystał Dudu, a który był dla nas niezwykle ważny w perspektywie całego spotkania, gdyż wygrywając 2:0, mogliśmy już spokojniej myśleć o tym meczu. Zagłębie też miało swoje sytuacje, ale tak jak wspomniałem - szczęście było po naszej stronie.

O kolejnym spotkaniu z Górnikiem Zabrze:

Każdy mecz jest inny i tak naprawdę to zabrzanie powinni się nas obawiać. W tamtym sezonie to my byliśmy wyżej w tabeli, a w obecnym może nie gramy tak efektownie jak Górnik, ale wierzę, że jesteśmy w stanie wywalczyć trzy punkty. Szanujemy swojego najbliższego przeciwnika, ale na pewno się go nie obawiamy. Jeżeli wyjdziemy skoncentrowani, a każdy z nas będzie wiedział, co ma robić - w co nie wątpię, bo sztab szkoleniowy zawsze dobrze nas przygotowuje pod danego przeciwnika - to wrócimy do Wrocławia bogatsi o trzy punkty, czyli tym samym doskoczymy do czołówki ligi.

O treningach Śląska podczas reprezentacyjnej przerwy:

Trenujemy dwa razy dziennie, bo uważamy, że jest to doskonały okres, aby poprawić swoje umiejętności. Jeśli gra się co kilka dni, to tak naprawdę jest mecz, później rozruch i ponownie mecz. Nie ma za bardzo okazji, aby wszystko na spokojnie poukładać. Podczas tej przerwy trenujemy ciężej, bo wierzymy, że w kolejnych spotkaniach będzie widać owoce naszej pracy. Postaramy się pokazać w meczu z Górnikiem, że jesteśmy jeszcze lepiej przygotowani do ligi. Na razie nie wiemy, czy w weekend rozegramy sparing. Jeśli nie będzie meczu towarzyskiego, to na pewno będziemy mieli dodatkową jednostkę treningową. O grze w kadrze narodowej:

Tak naprawdę to media pchają mnie do tej reprezentacji. Na kilku spotkaniach widziałem trenera Wleciałowskiego czy trenera Dawidziuka, ale nikt ze mną nie rozmawiał na temat ewentualnej gry w reprezentacji Polski. Oczywiście gra z orzełkiem na piersi to moje marzenie i wcale nie uważam, że jestem już na to za stary. Jestem doświadczonym golkiperem, a reprezentacja chyba takich potrzebuje. Nawet wyjazdy na kadrę w roli tylko trzeciego bramkarza bardzo dużo by mi pomogły. Mógłbym jeszcze bardziej się rozwinąć, złapać pewność siebie i podpatrywać najlepszych polskich bramkarzy. Wiem też, ile mi jeszcze do nich brakuje, ale jeśli dostałbym powołanie, to na pewno wykorzystałbym szansę w stu procentach. Jeśli będę grał w Śląsku co tydzień, a dodatkowo klub będzie odnosił sukcesy, to wówczas być może dostanę telefon z powołaniem.

Piłkarze Śląska Wrocław mecz z Górnikiem rozegrają w Zabrzu 18 października o godz. 20.30.

Więcej o:
Komentarze (4)
Rafał Gikiewicz o reprezentacji Polski: Gra z orzełkiem na piersi to moje marzenie
Zaloguj się
  • piotrus8268

    Oceniono 7 razy 7

    też bym zagrał :c może gdybym wlazł tylko na doliczony czas bym się nie skompromitował :)

  • janerlich

    Oceniono 2 razy 2

    Giki jest lepszy od Kelemena. Dobry na przedpolu i daje duzo wiecej spokoju obronie,solidny bramkarz.

  • l-ca

    Oceniono 8 razy -2

    Jakbyś miał w paszporcie, że jesteś z Brazylii, Francji czy Niemiec, to grałbyś już dziś na eliminacjach do MŚ. Taka Polska prawda. Lepszy odpad zaa granicy, gdzie go nie chciano niż prawdziwy Polak.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX