Sport.pl

Za kadencji trenera Levego Śląsk jeszcze nie grał tak słabo: Co się dzieje z wrocławskim zespołem?

Śląsk bezwzględnie musi otrząsnąć się z futbolowej bylejakości, w jaką popadł, i zacząć piąć się w górę tabeli. Wrocławska drużyna przy wszystkich jej niedostatkach kadrowych nie jest tak słaba, jak się ostatnio prezentuje.
W Śląsku znów jest paradoksalnie. Klub po raz pierwszy od wielu miesięcy zmierza do organizacyjnej stabilizacji, a zespół ma wreszcie wymarzonego supersnajpera w postaci Marco Paixao. Mimo to gra chyba najgorzej w erze trenera Stanislava Levego.

Wrocławianie w piątek przegrali w lidze z Górnikiem 2:3, a w poniedziałek w Pucharze Polski z Jagiellonią Białystok 0:1. W ten sposób drużyna jest dopiero na 10. miejscu w ekstraklasie i dodatkowo pożegnała się już z rozgrywkami Pucharu Polski. Powie ktoś, że to pech, ewentualnie brak koncentracji, bo Śląsk dwa razy przegrywał w samych końcówkach - w Zabrzu w doliczonym czasie gry stracił dwie bramki, z "Jagą" - jedną. Może i jest w tym część prawdy.

Jednocześnie jednak w drużynie widać po prostu sportową słabość. Przecież z białostoczanami gospodarze powinni przegrywać już przed 90. minutą, bo arbiter boczny pomylił się i nie uznał prawidłowej bramki Jana Pawłowskiego.

Z Górnikiem wrocławianie nie byli w stanie utrzymać własnej dwubramkowej przewagi, przez większość drugiej połowy dali się zbytnio zdominować, w końcówce wydarzyło się niemożliwe.

Tak naprawdę dwa wspomniane spotkania to tylko przyczynek do dyskusji o jakości gry Śląska w tym sezonie na krajowych boiskach. W końcu wrocławianie w lidze wygrali ledwie trzy mecze na 12, zajmują dopiero 10. lokatę, mają ledwie trzy punkty nad strefą spadkową. Dla porównania - do prowadzącej Legii tracą 13 "oczek". Jest to dystans ogromny.

Niestety, aż tak złe wyniki wytrącają trenerowi Levemu argument o niedoborach kadrowych. Dlaczego? Bo kadra wrocławian nie jest aż tak uboga, żeby w lidze grać tak słabo jak obecnie. Czy rzeczywiście o wiele lepiej pod tym względem ma Wisła Kraków, Pogoń Szczecin czy Cracovia Kraków, czyli drużyny, które wrocławian dystansują? Chyba nie. Trzeba jednocześnie przyznać, że akurat szkoleniowiec Śląska najwyraźniej prawidłowo ocenia potencjał kadrowy swojego zespołu i od dłuższego czasu "przestawia" go na wariant nieco mniej ofensywny. W nim funkcję skrzydłowego pełni choćby wyjątkowo uniwersalny, jak się okazuje, Tomasz Hołota czy okazjonalnie Tadeusz Socha. Z punktu widzenia taktycznego to rozwiązanie prawidłowe. Skoro Śląsk jako całość nie ma już takiej siły ognia, ale ma snajpera w postaci Paixao, to dobrym wyjściem jest schowanie się za solidniejszą gardą. Musi być ona bardziej szczelna.

Najbardziej irytujące jest bowiem to, że wrocławianie punkty tracą w sposób nonszalancki. Najpierw w Zabrzu wprowadzony Sebino Plaku zgubił piłkę. Potem ten sam zawodnik nie podbiegł pomóc koledze w defensywie z Jagiellonią, a Tadeusz Socha w tej samej akcji dał się ograć jak junior. Wbrew pozorom przy stratach punktowych często kadrowe ubóstwo Śląska nie ma aż takiego znaczenia. Z Górnikiem przy trzecim golu piłkę stracił wypoczęty Plaku, a w innym pojedynku wprowadzony z ławki Sylwester Patejuk nie dał zespołowi zupełnie nic.

Tak naprawdę największym kłopotem Śląska pozostaje fakt, że jego piłkarzom wielokrotnie brakuje boiskowego wyrachowania, ale również, co przyznaję ze smutkiem, chęci pójścia z przeciwnikiem na twardy pojedynek fizyczny. To zupełnie tak, jakby wrocławscy piłkarze wierzyli, że do wygranych nie potrzeba pasji, wielkiej walki i zaangażowania, ale wystarczy różnica umiejętności czysto technicznych. Ta różnica często jest po stronie Śląska, ale jak widać - to do wygranych nie wystarczy.

Więcej o:
Komentarze (4)
Za kadencji trenera Levego Śląsk jeszcze nie grał tak słabo: Co się dzieje z wrocławskim zespołem?
Zaloguj się
  • czterdziestyiczwarty

    Oceniono 9 razy 9

    Slask gra gorzej od czasu gdy odszedl Sobota.Brakuje go zarowno w ofensywie jak i w defensywie gdyz czesto wracal pomagac obroncom , a po za tym potrafil wziac na siebie ciezar gry gdy Mila mial slabszy dzien. Na jego miejsce nie przyszedl do Slaska nikt .Plaku jest slaby we wspomaganiu obrony ,a Patejuk to jednak gracz raczej na miare I-ligi i nie pomaga druzynie. W efekcie w Slasku brakuje wartosciowego prawego skrzydlowego/pomocnika i nagle znacznie obnizyla sie skutecznosc ataku - sam Paixao (mimo wspanialych umiejetnosci) w ataku nie wystarczy.Cetnarski to niestety mierny rozgrywajacy,ktorego juz dawno nie powinno byc w Slasku.
    Trener Levy jeszcze gdy Sobota byl w Slasku ostrzegal,ze bez wzmocnien bedzie bardzo trudno walczyc chocby o miejsce w pierwszej osemce , a co dopiero na podium. A teraz jedynie sprawdza sie to przed czym wczesniej ostrzegal. Slask potrzebuje wzmocnien im szybciej tym lepiej ,bo gdy jeszcze w okienku zimowym straci Paixao to ma zagwarantowany spadek do I-szej ligi.

  • przemo1033

    Oceniono 8 razy 2

    Zwolnienie w klubie trenera nic tu nie da. Fornalika też zwolniono a nie wiele to raczej da..zobaczycie. Chyba że trenerem zostanie jakiś znany zagraniczny szkoleniowiec. Przyczyna braku dobrej gry Sląska jest słaba postawa Mili i nie granie dobrze skrzydłami. Ten sam problem ma reprezentacja. Dzisiaj się gra szybciej i przenosi ciężar gry. Ustawienie z dwoma pomocnikami w środku defensywy jest bez sensu bo Stevanowić niczego nie wnosi, Kazimierczak przynajmniej stara się podawać. Już lepiej grać dwoma napastnikami. Marne ustawienie, zawodnicy bez kondycji. Marny marketing i szkolenie. Da się jednak coś z tego zrobić jak się chce, inaczej Levy bye bye

  • ebitda

    Oceniono 3 razy -3

    Kghm zatrudnil "na ciepłą państwową posadkę"?...przebijcie i zatrudnijcie "na ciepłą gminną posadkę!!!

  • ivan2557

    Oceniono 13 razy -5

    Komu komu punktów brakuje ? oddajemy , ale po 90 minucie . Brak kondycji , przecież oni to od 70 - 80 min . rękawami oddychają , czego ich ten super trener (od brania pensji) nauczył ? Lenczyk już nie wróci bo go KGHM zatrudniło - ciepła państwowa posadka . Paru trenerów w Polsce jest a Probierz to by im najlepiej zamieszał .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX