Lechia Gdańsk kontra Śląsk Wrocław: Która drużyna podtrzyma zwycięską passę z ostatniej kolejki ekstraklasy?

Na zakończenie pierwszej części sezonu w 15. kolejce spotkań Śląsk zagra w Gdańsku z Lechią. Po tej kolejce nie rozpocznie się jednak przerwa zimowa, gdyż zaplanowano jeszcze pięć rund spotkań.
Lechia w ostatniej kolejce ekstraklasy odniosła czwarte zwycięstwo w obecnym sezonie - wygrała 3:1 w Lubinie z Zagłębiem. Ale ważniejsze jest to, że w lidze drużyna trenera Michała Probierza wygrała po serii ośmiu meczów bez zwycięstwa. W niedzielnym meczu ze Śląskiem Lechia będzie chciała udowodnić, że środowy sukces odniesiony w Lubinie nie był tylko dziełem przypadku. W tym pojedynku gdańszczanie zaimponowali mądrością taktyczną - spokojnie, rozważnie bronili się na własnej połowie i wyprowadzali kontry. Z zimną krwią potrafili wykorzystać większość błędów przeciwnika.

Szczególnie dobry pojedynek rozegrał w Lubinie młody ofensywny pomocnik Lechii Przemysław Frankowski. Przeciwko Zagłębiu strzelił gola i zaliczył asystę. Na pomeczowej konferencji chwalił go nawet używający zwykle niewielu ciepłych słów względem swoich podopiecznych w oficjalnych wypowiedziach Michał Probierz.

- Cieszy to, że piłkarz mający 18 lat strzela gola i dodatkowo asystuje - mówił szkoleniowiec gdańskiej drużyny.

Pomimo młodego wieku Frankowski w obecnym sezonie rozegrał już 12 spotkań, z czego aż dziesięć rozpoczynał w pierwszej jedenastce swojego zespołu.

W meczu w Gdańsku nie tylko Lechia będzie chciała udowodnić, że ostatnia wygrana w lidze z Zagłębiem nie była dziełem przypadku. Śląsk także ma coś do udowodnienia. Ostatnie tygodnie nie były udane w wykonaniu wrocławskiej drużyny, która traciła punkty. Dopiero w czwartek Śląsk pokonał 4:0 Podbeskidzie, strzelając wszystkie bramki w niespełna 20 minut. Teraz gracze Stanislava Levego będą chcieli pokazać, że to nie był przypadek, że kryzys mają za sobą.

Niedzielne spotkanie Lechii ze Śląskiem Wrocław rozpocznie się na PGE Arena w Gdańsku o godz. 15.30.